Kąpiel z kosmetykami APIS (płyn i sól do kąpieli Optima)

12.9.14


Hej Dziewczyny! O kosmetykach APIS nie raz czytałam na Waszych blogach, sama do tej pory miałam jedynie peeling mineralny, dlatego gdy Tanika z bloga Dobre Dla Urody ogłosiła nabór na testerki kosmetyków tej marki postanowiłam się zgłosić. Szczęśliwym trafem znalazłam się wśród wybranych blogerek. Może któraś z Was też testuje? :) Wybrałam sobie m.in. płyn do kąpieli i pod prysznic oraz sól do kąpieli i te produkty postaram się Wam dzisiaj przybliżyć. Kosmetyki te używam w duecie do kąpieli w wannie, duża butla płynu słabo nadaje się pod prysznic. Zapraszam dalej. :) 
Zacznę może od płynu z minerałami z Morza Martwego, który umieszczony jest w ogromnej litrowej butli. Opakowanie posiada metalową zakrętkę i jest wykonane z przezroczystego dość miękkiego plastiku. Otwór jest odpowiedni do wlewania płynu pod strumień wody lejącej się do wanny. Trudno byłoby go jednak używać pod prysznicem, chyba że po przelaniu do mniejszego opakowania. Konsystencja płynu jest dość gęsta, zabarwiona na niebiesko, przez co tak ładnie się prezentuje. Płyn wlewany pod strumień gorącej wody tworzy na jej powierzchni dużą pianę, która zaskakująco długo się utrzymuje, nawet całą 20-30 minutową kąpiel. Niebieski kolor gdzieś znika w kontakcie z wodą, jest prawie niezauważalny. Zapach jest odświeżający, nieco morski, nie wyróżnia się jakoś specjalnie, ale jest ładny.
W składzie znajdziemy minerały z Morza Martwego, ekstrakt z alg morskich, aloesu i lawendy oraz SLS na drugim miejscu. Większość z bardziej pożądanych ekstraktów jest w składzie za Parfum, a więc ich ilości są niewielkie, trochę szkoda. Na szczęście jakimś cudem płyn nie wysusza skóry. :)
Skład: Aqua, Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Parfum,  Phenoxyethanol, Collagen, Hydrolyzed Elastin, Sal Maris, Citric Acid, Lavender Extract, Chamomilla Recutita Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Extract, Aloe Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, CI 42051

Drugim produktem jaki wybrałam sobie do testów z listy jest sól krystaliczna dokąpieli z Morza Martwego. Soli używam razem wyżej opisanym z płynem, nawet producent na opakowaniu tak poleca. :) Sól znajduje się w plastikowym przezroczystym słoiczku z metalową zakrętką. Pojemność to 500g. Sól ma jasny naturalny kolor, chyba nie była niczym farbowana.
Producent obiecuje wiele, chyba za wiele jeśli chodzi o działanie. Cytuję "Naturalna sól krystaliczna z Morza Martwego to esencja ponad 40 minerałów i pierwiastków śladowych m.in. magnezu, wapnia, jodu, potasu, żelaza, fosforu, siarki. Doskonale oczyszcza skórę z toksyn i martwych komórek naskórka, poprawia mikrokrążenie, napięcie i elastyczność wspomagając redukcję cellulitu i nadmiaru tkanki tłuszczowej. Skutecznie łagodzi objawy łuszczycy, egzemy, atopowego zapalenia skóry u inne problemy dermatologiczne. Intensywnie nawilża, dotlenia i odpręża pozostawiając skórę idealnie gładką i miękką w dotyku."
Kryształki soli są duże. Rozpuszczają się w wodzie całkowicie, ale nie tak od razu, trzeba chwilkę odczekać i kilka razy zamieszać ręką w wannie. Ostatnio przeczytałam na blogu jednej z Was, żeby wcześniej sól wcześniej rozpuścić w jakimś pojemniczku z ciepłą wodą i dopiero dodać do kąpieli. W przypadku soli z APIS to dobry pomysł, bo jej grube kryształki są jakiś czas odczuwalne po wejściu do wanny. :D Sól zmiękcza wodę, używam jej w niewielkich ilościach, ale niestety i tak szybko się kończy, właściwie zostało mi jej jeszcze na raz. Czasem używałam jej do moczenia stóp w misce z wodą, zmiękcza naskórek i odpręża. Nie powiedziałabym natomiast, że kąpiel z dodatkiem tej soli działa jakoś nadzwyczaj relaksująco, bo ta sól nie pachnie. Ja używam jej razem z wyżej opisanym płynem, więc to on zapewnia zapach w łazience, ale jeśli skusicie się kiedyś na samą sól to polecam dodatkowo dodać do kąpieli kilka kropelek jakiegoś ulubionego olejku eterycznego. 
Podsumowując, płyn i sól z minerałami z Morza Martwego nie zachwyciły mnie jakoś szczególnie. Nie są to złe produkty, ale nie ma też efektu wow. Skład płynu mógłby być bardziej naturalny. Kosmetyki są w średnio przystępnych cenach 16zł za litr płynu i 25zł za sól. Aktualnie dostaniecie je taniej, bo są na promocji w sklepie internetowym APIS. Podczas kąpieli z dodatkiem płynu można się zrelaksować i odprężyć, ale jego zapach mógłby być mocniejszy. Sól natomiast zmiękcza wodę i naskórek, ale po przeczytaniu obietnic producenta oczekiwałam po niej troszkę więcej. :) 

Znacie kosmetyki marki APIS? Co polecacie? :) 

Zobacz także...

45 komentarzy

  1. A ja jeszcze nic nie miałam z tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. też je testowałam i jeszcze szampon :)
    płyn do kąpieli zalatuje mi lekko męskim zapachem,ale bardzo relaksuje
    sól wolałam stosować do moczenia stóp i tu była swietnym wyjściem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam szampon jeszcze, błotny :D a ta sól u mnie też się sprawdziła do moczenia stóp :)

      Usuń
    2. szampon błotny z jedwabiem i karite? z tego co czytałam u paru osób to totalna porażka,u mnie też się nie sprawdził

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też, ale takie ładnie pachnące :)

      Usuń
  4. Z solami się nie lubię ale płyn kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duża pojemność nadaje się idealnie jako płyn do kąpieli, ja sobie takich płynów nigdy nie żałuję, więc pojemność jest tu na plus :)

      Usuń
  5. Nie znam tych kosmetyków, niestety nie mam wanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, ale żel nadałby się też pod prysznic, a sól można wykorzystać do moczenia stópek w misce z wodą :)

      Usuń
  6. soli do kąpieli nie uzywam za to płyny namiętnie i szczerze mowiąc liczy się dla mnie tylko zapach i piana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ten robi dużą pianę i zapach jest okej, więc myślę że byłabyś zadowolona :)

      Usuń
  7. Kosmetyki te nie są mi znane, a i szkoda, że nie zachwyciły Cię aż tak bardzo ;) Sama chętnie przetestowałabym taką sól do kąpieli, ale niestety nie mam wanny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wykorzystać ją ewentualnie do moczenia stóp w misce :) Ja mam wannę, ale w sumie i tak najczęściej korzystam z prysznica :)

      Usuń
  8. nie wiedziałam o akcji, fajnie że zakwalifikowałaś się do testów. ja tak jak Alicja jeszcze niczego z apis nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 blogerek się dostało, więc szanse były nawet duże :)

      Usuń
  9. płyn chętnie wypróbowałabym, bo za solami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie jest na promocji, więc cena nawet korzystna, tyle że za przesyłkę jeszcze trzeba zapłacić, więc zamawianie samego płynu by się nie opłaciło. Stacjonarnie jeszcze kosmetyków Apis nie spotkałam, ale w sumie też nie szukałam jakoś specjalnie... :)

      Usuń
  10. Ja miałam póki co z Apis galaretkę - którą kocham , balsam - który mnie nie zaachwycił i krem do buźki którego właśnie używam :D
    Za 2 tygodnie się przeprowadzam nie będę miała wanny to itak będą mi zbędne takie produkty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis o galaretce widziałam u Ciebie :) Ciekawe co powiesz o kremie do twarzy :)
      O widzisz to przeprowadza się szykuje, ja mam wannę ale w sumie i tak rzadko z niej korzystam, wolę prysznic :)

      Usuń
  11. Nie biorę za często kąpieli w wannie ale to jest taki duet wymarzony, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę zazwyczaj prysznic, ale teraz na jesień aromatyczne kąpiele w wannie będę sobie robiła na pewno częściej :)

      Usuń
  12. ja też wolę pachnące rzeczy jeśli chodzi o kąpiel w wannie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja chyba najbardziej lubię z takich 'umilaczy' kule czy babeczki do kąpieli :)

      Usuń
  13. Szkoda że tak marnie się sprawdziły i że firma obiecuje na wyrost. Lubię w kąpieli ładne zapachy więc nie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie trochę średniaczki z tych kosmetyków, wielbicielki aromatycznych kąpieli będą zawiedzione.

      Usuń
  14. Lubię próbować takich kąpielowych umilaczy więc kto wie, może kiedyś sięgnę po te. Dziwi mnie fakt, że ten płyn z solą używa się razem ;) Zawsze takie specyfiki używam osobno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też wcześniej używałam osobno, wydawało mi się zawsze że sól mi 'zje' pianę, ale nic takiego się nie stało :D

      Usuń
  15. ja tą sól stosowałam na stopy i jest bardzo dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, działa odprężająco na stopy po całym dniu :)

      Usuń
  16. ja niestety nic nie miałam z tej firmy ale kiedyś zapewne sięgnę na spróbowanie po ich produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam totalnie firmy, ale sole uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie średniaki widzę, a firmy nie znałam do tej pory

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam niczego z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  20. Też nie miałam ale kusi mnie ich płyn )

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z tej firmy i te jakoś też mnie nie przekonały, ale mam ochotę na ich arbuzową galaretkę do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam tej firmy, ale jak dla mnie to cena tej soli troszkę wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe sa:) lubie sole do kapieli :)

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze styczności z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie znam tej firmy, ogólnie kosmetyki z minerałami z Morza Martwego świetnie się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. chętnie bym powąchała te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

Shein

SheIn -Your Online Fashion T-shirts

Archiwum bloga