Fryzury: fale z warkoczyków (efekt karbowanych włosów)
29.4.14
Witajcie! W tym miesiącu prawie zapomniałabym o akcji "Nakręćmy się na wiosnę", w której biorę udział, ale już nadrabiam zaległości. Postawiłam na fale z warkoczyków, czyli fryzurę z dzieciństwa. Im więcej zrobimy warkoczyków, tym drobniejsze będzie karbowanie. Po umyciu i wysuszeniu włosów zaplotłam sobie 10 zwykłych warkoczyków. Przespałam w nich całą noc, a rano, a raczej bliżej południa po rozpleceniu było tak...
Nawet nie wkładałam we włosy szczotki, bo szopa byłyby gwarantowana :D Przeczesałam tylko palcami szczególnie przy głowie i lekko spryskałam lakierem dla utrwalenia. Taka fryzura niewątpliwie dodaje włosom objętości. Super wygląda też kucyk, jak jakaś kita wiewiórki :D
Akcja ''Nakręćmy się na wiosnę" została zorganizowana przez Ewę z bloga Włosy na emigracji. To właśnie u niej zobaczycie pod koniec każdego miesiąca trwania akcji (czyli jeszcze w maju i czerwcu) podsumowanie wraz ze zdjęciami loków wszystkich dziewczyn biorących udział w akcji.

Co sądzicie o takich falach z warkoczyków? Robicie sobie jeszcze takie, czy to już tylko wspomnienie z dzieciństwa?
Przy okazji chciałam Wam ogromnie podziękować, ponieważ dzisiaj na blogu została przekroczona magiczna liczba 1000 obserwatorów! Aż mi serducho urosło, jak to zobaczyłam. Wiem, że teraz statystyki nie mają tak dużego znaczenia, bo niektórzy to za pomocą kilki kliknięć zdobywają nowych fanów, ale ja jestem dumna niesamowicie z tego wyniku, bo wiem, że jesteście prawdziwi. Dziękuję Wam za to, że czytacie, odwiedzacie mojego bloga od ponad 2 lat! :)
Serce mi szybciej zabiło też wczoraj, gdy zobaczyłam swój blog w brązowej 50 najpopularniejszych blogów kosmetycznych według rankingu Marty z bloga luterko.net. Pamiętam jak w poprzednich latach przeglądałam sobie blogi z rankingu i marzyłam po cichutku, że może kiedyś i ja się w nim znajdę. Po ponad 2 latach prowadzenia bloga udało się. :) Cały ranking możecie zobaczyć tutaj. Zapraszam do przeglądania blogów, sama dzięki temu rankingowi odkryłam sporo blogowych perełek. Tym miłym akcentem dla mnie i dla niektórych z Was też, bo widzę Was też w rankingu kończę dzisiejszą notkę i życzę Wam miłego wtorkowego popołudnia. Mnie czekają jeszcze porządki w ogrodzie, a na Wasze komentarze odpowiem wieczorem. Buziaczki!
70 komentarzy
piękne włosy <3 ja dawniej mialam takie same :)
OdpowiedzUsuńO widzisz, ja mam długie odkąd pamiętam, póki co szkoda mi obcinać :)
Usuńgratuluję pierwszego tysiąca :) takich warkoczyków nie wspominam zbyt dobrze, bo potem miałam mnóstwo połamanych włosów przy nasadzie, które potem sterczały jak antenki różnej długości :(
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana ♥ Faktycznie przy takiej fryzurce sterczące baby hair to zmora, połamanych też się
Usuńpewnie trochę znajdzie, ale takich warkoczyków nie robiłam sobie chyba od kilku lat i prędko powtarzać nie zamierzam, bo już chyba jednak za stara jestem na taką fryzurkę, rozpuszczone włosy związałam jak tylko przyszło mi wyjść z domu :)
Kurcze ! jak ja zaplatam warkocze to wyglądam co najmniej śmiesznie ;D
OdpowiedzUsuńOczywiście gratuluję bycia w rankingu ! Wcale się nie dziwię !Wkładać ogrom pracy w bloga i są tego efekty ! Ja z przyjemnością zaglądam tu do Ciebie ! ;)
I wcale liczba obserwatorów mnie nie dziwi :P ANI TROCHĘ !! :)
Buziaki
Dziękuje kochana za miłe słowa :* A co do tych fal po warkoczykach, to chyba najlepiej w takiej fryzurce wyglądają małe dzieci, ja szybko związałam włosy w kucyk :)
UsuńU mnie niestety takie warkoczyki się nie spisują.. nie wygląda to dobrze, albo jakieś dziwne siano albo jak po nałożeniu kasku niestety;/
OdpowiedzUsuńPrzy takiej fryzurce nie trudno właśnie o siano na głowie, więc lepiej nie rozczesywać fal szczotką :)
UsuńMi mało podoba się taki efekt. Wolę większe fale. Gratuluję rankingu też się znalazłam po raz drugi i gratki tysiąca
OdpowiedzUsuńWiększe fale to mniej warkoczyków, spróbuję następnym razem :)
UsuńA miejsca w rankingu gratuluję i Tobie, zasługujesz :)
Już 1003 obserwatorów :) wspaniała liczba :)
OdpowiedzUsuńPo 2 latach w końcu doczekałam się tej magicznej liczby :)
UsuńGratuluję 1000 obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńWłoski wyglądają ślicznie :)
Dziękuję :)
UsuńPiękne włosy. Gratuluję 1000 obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa :)
Usuńśliczny efekt wyszedł :) gratuluję tylu obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za takimi malutkimi falami, wolę z dwóch warkoczy np :)
OdpowiedzUsuńZ dwóch warkoczy wychodzą rzeczywiście duże fale :)
UsuńMasz bardzo ładne włosy! Mi ta fryzura równiez przypomina dzieciństwo :) Ja zazwyczaj plotę jednego dobierańca na noc i rano wychodzą takie niemal hollywoodzkie fale :)
OdpowiedzUsuńJa kiedyś tak robiłam, tylko dwa dobierańce :)
UsuńPamiętam taką fryzurę właśnie z dzieciństwa, kiedy mama zaplatała mi warkoczyki i rano efekt szopa gwarantowany :) Teraz nie wyszłabym na zewnątrz w takiej fryzurze :P Gratuluję zarówno tysiąca obserwatorów jak i miejsca w rankingu! :)
OdpowiedzUsuńHehe właśnie jak przyszło mi wyjść z domu to musiałam związać włosy w kucyk, bo głupio się czułam :D
Usuńjak bylam mlodsza to czesto tak krecilam włosy:)
OdpowiedzUsuńmasz piekne dlugie wlosy az zazdroszcze
Ja dawniej też częściej takie fryzurki robiłam i w ogóle więcej kombinowałam z włosami, teraz zmotywowała mnie do tego akcja Ewy :D
Usuńjako dziecko tak kręciłam włosy :)
OdpowiedzUsuńgratuluję liczby obserwatorów i miejsca w rankingu :*
Chyba większość z nas zna fale po warkoczykach właśnie z dzieciństwa :) A przynajmniej te osóbki, które miały długie włosy jako dziecko :D
UsuńJa muszę sobie kupić karbownice
OdpowiedzUsuńJa mam, ale teraz już bardzo rzadko po nią sięgam, częściej po lokówkę stożkową :)
Usuńjacie, ale masz dlugasne wlosy :)
OdpowiedzUsuńgratuluje takiej liczby
Cudne masz włosy! Zazdroszczę, że udaje Ci się je tak łatwo zakręcić. Moje to ni prośbą, ni groźbą nie chcą utrzymywać loków :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Moje są nawet podatne na układanie, ale też niezbyt bardzo, bez lakieru czy pianki utrwalającej się nie obędzie :)
UsuńŚwietny efekt. Moje włosy niestety nie są tak podatne na takie zabiegi.
OdpowiedzUsuńGratuluję takiej liczby obserwatorów :).
Jak byłam mała, mama plotła mi te małe warkoczyki :) ... Rano miałam piękne mini afro hehe
OdpowiedzUsuńmoje się tak nie kręcą po warkoczykach;(
OdpowiedzUsuńOjej to czemu? :( Polecam zastosowanie pianki utrwalającej przed zrobieniem warkoczyków, wtedy powinny wyjść fale bez problemu. Chyba, że masz grube gęste włosy to może dlatego są odporne.
Usuńjejku jakie masz długie włosy! zazdroszcze
OdpowiedzUsuńWlosy wyszly super:)! Takie dziewczece i rowniez mi kojarza sie z dziecinstwem :)))
OdpowiedzUsuńKochana, gratuluje ilosci Obserwatorow :)! No i oczywiscie pojawienia sie bloga w rankingu :)))! Zycze Ci dalszych sukcesow blogowych :*
Ja mam naturalne loki więc nie muszę kręcić/pleść ;)
OdpowiedzUsuńSuper, mi się zawsze kręcone marzyły, ale w końcu zaakceptowałam takie jakie mam :)
Usuńja mam włosy do ramion, ale jak zrobię warkocze i pójdę z nimi spać a rano rozpuszczę too wyglądam jak pudel..
OdpowiedzUsuńa Twoje włosy to piękno!
Hehe przy krótkich włosach to rzeczywiście może się skończyć nieciekawie :) Ale jak się upnie takie włosy to już można coś fajnego wyczarować :)
Usuńfajny efekt po tych warkoczach :)
OdpowiedzUsuńPiękne włosy <3
OdpowiedzUsuńMoja fryzura z dzieciństwa:)
OdpowiedzUsuńPS. Gratulacje:*
Włosy masz cudowne... Gęste, długie i mają piękny kolor! :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana za miłe słowa :) Bardzo gęste nie są, ale taka fryzurka zdecydowanie optycznie zwiększa objętość i może się tak wydawać, że są gęste :)
UsuńGratuluję pierwszego 1000 i obecności w rankingu :* Włosy masz piękne, a efekt po tych warkoczach jest świetny :D
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie!
Usuńchciałabym takie długie! ja kręcić nie muszę bo mam swoje falowane : p a no i gratuluje liczby obserwatorów i miejsca w rankignu : *
OdpowiedzUsuńNo to musisz mieć super włoski, jeśli same się falują :)
Usuńjakie TY masz piękne włosy! dla mnie to raczej wspomnienie z dzieciństwa, ale fajnie, że przypomniałaś to może któregoś dnia znajdę czas i sobie przypomnę jak to było ;)
OdpowiedzUsuńPolecam i zachęcam do pokazania efektów na blogu ;)
UsuńGratuluję :)
OdpowiedzUsuńA włosów jak zawsze zazdroszczę i podziwiam :)
Dzięki kochana :)
Usuńkiedyś tak robiłam :)
OdpowiedzUsuńświetnie wyglądaja ;D
OdpowiedzUsuńimponująca długość! :) Gratulacje sukcesów bloggerskich :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
oddaj włosy :D! ja śpię tylko w jednym warkoczu :) i gratuluję :D
OdpowiedzUsuńJa zazwyczaj też albo w rozpuszczonych (co nie jest wpływa pewnie na nie dobrze), ale kilka takich sobie zrobiłam celowo by uzyskać drobne fale :)
Usuńwłosy masz dosłownie wspaniałe :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny efekt po takich warkoczykach :)
OdpowiedzUsuńMasz piękne długie włosy! Zazdroszczę :))
OdpowiedzUsuńJak byłam w podstawówce to siostra mi robiła takie warkoczyki - stare dobre czasy ;)
Kiedyś tak robiłam, teraz moja córcia tak robi i pewnie kiedyś prawnuczki moje tak będą robić , ponadczasowa fryzurka . Podziwiam Twoje włosy :)
OdpowiedzUsuńGratuluję magicznej liczby i pięćdziesiątki. :) Akcja mi się bardzo podoba. :)
OdpowiedzUsuńGratuluje potrójnie :)
OdpowiedzUsuńI miejsce włosy - fantastyczne
II miejsce - 1000 Obserwatorów :D
III miejsce - piećdziesiątka
WOW :)
Jejku śliczne i długie włosy
OdpowiedzUsuńjakie piękne długie włosy!:)
OdpowiedzUsuńi gratuluje osiągnięć!:)
O jeju...ale Ty masz cudne włosy! Zazdroszczę szczerze!
OdpowiedzUsuńprzepiękne masz wlosy jestem nimi zachwycona :)
OdpowiedzUsuń