Świece zapachowe LaRissa z Biedronki

12.2.14

Pewnie jak wiele z Was, tak i ja jestem miłośniczką palenia świec zapachowych w domu. Paląca się świeca sprawia, że miejsce, w którym przebywamy staje się przytulniejsze, cieplejsze, no ale przede wszystkich powietrze ładnie pachnie (o ile wybierzemy ładny zapach :D). Świece zapachowe potrafią stworzyć romantyczny nastrój, ale też wyłapać wszelkie smrodki np. w kuchni po smażeniu naleśników czy frytek. To tyle tytułem wstępu - pozwolicie, że przejdę teraz do sedna, czyli świec zapachowych LaRissa, o których będzie dzisiejszy post.
Jak wiadomo świece te dostępne są w każdym owadzim sklepie, ich cena jest bardzo przystępna ok. 5zł. Świece występują w różnych wersjach zapachowych, co jakiś czas wypuszczane są nowe edycje (chyba limitowane, bo niektórych zapachów przynajmniej mi nie udało się kupić ponownie np. pięknie pachnącej świecy śliwkowej).  
Według producenta czas palenia się jeden świecy to ok. 30h (nie liczyłam). Zapach świec LaRissa jest najlepiej wyczuwalny, jeśli pali się je w zamkniętym pomieszczeniu. Przy otwartych drzwiach np. na korytarz zapach przenosi się właśnie tam, zamiast pachnieć w kuchni, pokoju czy łazience, dlatego warto przy zapalonej świecy zamknąć drzwi. Świece palą się raczej równomiernie. Napisałam raczej, ponieważ nie wszystkie ze świec, które miałam/mam tak się paliły. Z zapachami też różnie bywa, jedne są bardziej wyczuwalne inne ledwo co ledwo.

Świece występują w szkle przejrzystym lub półmatowym. Szkło z tych pierwszych po wypaleniu może nam śmiało posłużyć za szklanki, a z drugich za pojemniczek na jakieś drobiazgi, pędzle do makijażu czy kredki do oczu/ust/brwi. :)

Moja obecna kolekcja Biedronkowych świec liczy 8 sztuk:
-3x owoce leśne,
-róża-konwalia,
-białe kwiaty,
-owoce cytrusowe,
-wanilia-pomarańcza,
-i świeca w kwadratowym szkle, którą dostałam bez naklejki, ale wiem, że pochodzi z Biedronki, ciekawe czy po zapaleniu rozpoznam zapach... Jak widzicie zmieściła się ona do drewnianej osłonki z serduszkami, którą ostatnio kupiłam. :)
Tym postem chciałabym niejako rozpocząć serię wpisów o różnych świecach, podgrzewaczach i woskach zapachowych. Mam nadzieję, że tego typu posty przypadną Wam do gustu i będziecie dzielić się swoimi doświadczeniami odnośnie konkretnych marek świec, zapachów w komentarzach. 

Znacie świece LaRissa? Macie może jakąś ulubioną wersję zapachową? :)

Zobacz także...

89 komentarzy

  1. o jaka kolekcja :) bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w domu jest już pełny zestaw szklanek po tych świeczkach, jak się potłucze to przynajmniej nie szkoda, że nie ma już tej szóstej sztuki, bo pewnie za chwile będzie kolejna. :)
    Bardzo lubię świece z biedronki, może nie są idealne, ale za 5zł są i tak super. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie na początku wyrzucałam te szkła po świecach, dopiero po jakimś czasie uświadomiłam sobie, że mogę przecież je do czegoś wykorzystać. :)

      Usuń
  3. Mam owoce leśne, ale wszystkie zapachy są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na razie mam tylko jedną wersję, ale na pewno kiedyś kupię kolejne ;) W pierwszej kolejności może owoce leśne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, akurat świecę owoce leśne bardzo lubię, mam nadzieję, że i Tobie się spodoba jej zapach:)

      Usuń
  5. Ja mam wlasnie wspomniana swiece sliwkowa. Zapach jest cudowny nawet gdy swieczka nie pali sie tylko stoi na stoliku przykryta wieczkiem... Posiadam tez poziomkowa i ta jest obledna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziomkowej nie spotkałam nigdy, będę mieć na uwadze:)

      Usuń
  6. Uwielbiam te swiece, zwłaszcza o zapachu owoców leśnych :) I tak jak piszesz, ja wykorzystuję pojemniczki później jako szklanki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czasami je kupuję :) owoce leśne jak pamiętam paliłam jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w moim domu palimy je codziennie ;) są naprawdę przyjemne, szkoda tylko, że wypalają się tak nierównomiernie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niektóre palą się jak chcą te świece, raz równo raz nierównomiernie, ale cóż poradzić.

      Usuń
  9. Bardzo lubię wszelkie świece, ale z Biedronki jeszcze żadnej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam zakup jakiejś na próbę. Są niedrogie, a może akurat się spodobają. :)

      Usuń
  10. muszę w końcu kupić te świeczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tego co pamiętam raz taką świecę miałam, zdecydowanie wole olejeki sa o wiele mocniejsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych świec, ale po trzech sztukach wersji owoce leśne wnioskuję, że pachnie bosko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo lubię ten zapach, szczególnie polecam też fioletową śliwkową, której nie ma na zdjęciach. :)

      Usuń
  13. Fajna kolekcja. Ja nie rozstaję się z Yankee.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie świece YC póki co są trochę za drogie, ale wosków mam kilka :)

      Usuń
  14. Kupuję je od czasu do czasu ale raczej ze względu na wygląd , niestety mają slaby zapach gdy się palą

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście niektóre świeczki La Rissy są dość wyczuwalne. Ale chyba jednak YC nie przebiją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świec z YC niestety jeszcze nie miałam, jedynie mam kilka wosków. Ale na pewno masz rację, w końcu różnica cenowa jest ogromna pomiędzy YC a LaRissa, a jakość raczej idzie w tym przypadku z ceną. Może kiedyś się dorobię i kupię sobie jakiś słój z YC, marzy mi się szczególnie Lilac Blossoms. :)

      Usuń
  17. czekam na kolejne wpisy tego typu bo uwielbiam świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam je wiele razy, ale jakoś do tej pory się nie skusiłam..

    OdpowiedzUsuń
  19. zacna masz kolekcję :) ja kupuje tylko podgrzewacze z Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podgrzewacze też mam z Biedrony, ale zostawiłam je na osobny wpis :)

      Usuń
  20. Róża i konwalia? U mnie nie ma takiej wersji zapachowej. Resztę znam i lubię. Chociaż białe kwiaty mogły by pachnieć troszkę bardziej intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam jedną taką świecę (w kwadratowym szkle), ale o innym zapachu, bodajże wiśni i czekolady, ale jeszcze jej nie paliłam, bo fajnie się prezentuje więc póki co jest ozdobą stolika ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś,ale jakoś średnio byłam zadowolona.Jednak wolę Yankee Candle :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też jestem fanką świec, olejków i wosków :) z biedronkowych świec uwielbiam zapachowe t-lighty :) i widziałam dziś nowe zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Kilka razy zamierzałam kupić biedronkową świecę, ale nigdy nie udało mi się trafić na ciekawe zapachy. Mam wrażenie, że do mojej biedronki są dostarczane same nudne :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzadko bywam w Biedronce, ale te świeczki nie rzuciły mi się w oczy. Jak będę w pobliżu, wstąpię, może któryś zapach mnie urzeknie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mialam biale kwiaty i pachniala przepieknie, musze znowu ja zakupic, ale to dopiero jak wypale woski :P

    OdpowiedzUsuń
  27. nie lubię tych świec... mdły zapach, przebija się smrodek wosku... jedyna ich zaleta to szklaneczka która zostaje.

    OdpowiedzUsuń
  28. nie wiedziała,.że mają kwadratowe. Miałam 2 razy La risa i bardzo mi się podobało. Odkąd nie mogę palić to nie kupuję ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, a czemu nie możesz palić świec? :(

      Usuń
  29. Mój mąż strasznie nie lubi jak się palą świeczki, nie jest typem romantyka;( A ja natomiast uwielbiam i gdy go nie ma to przypalam świeczuszki. Tych świec nie miałam, ale może zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  30. Spora kolekcja - muszę sobie jakąś sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja mam i lubię wanilię ;)
    a domek z pepco tez mam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam je :) mam czerwona ....ale kocham wszystkie jej zapachy hehe
    i jak paczka doszła? jak do konca tyg jej nei bedzie to da znac napisze do firmy bo mi sie to nie podoba troche :/ wrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana paczuszka doszła dzisiaj, zaraz Ci napiszę dlaczego:)

      Usuń
  33. A jam w Biedronie była i świec nie widziałam;/

    OdpowiedzUsuń
  34. mam tą różaną jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. W sklepie wąchałam nie raz, ale jeszcze żadna nie wylądowała w koszyczku, tylko podgrzewacz ;) Zawsze jakoś tak jest tyle ważniejszych zakupów...

    OdpowiedzUsuń
  36. Skusiłaś mnie :D Ostatnio się wahałam ale teraz to już muszę kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze żadnej nie miałam ,ale z biedronki często kupuje podgrzewacze .Zresztą świeczki kupuję wtedy gdy woski mi się kończą :P
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Swietne sa te swiece niesamowicie dlugo sie pala:) ja mam owoce cytrusowe, owoce lesne, jablko-cynamon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłko-cynamon kupię kiedyś na pewno :) Ciekawe czy przypomina zapach szarlotki? :)

      Usuń
  39. ja mam owoce leśne cudnie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  40. mam już sporo takich świecowych szklanek :D w pokoju stoi o zapachu czekoladowym czy tym podobnym, ale jakoś nigdy nie ma czasu na jej zapalenie :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Wyglądają naprawdę świetnie, wcześniej się z nimi nie spotkałam ..

    OdpowiedzUsuń
  42. jakoś nie ciągnie mnie do świec, ale może się to zawsze zmienić:D

    OdpowiedzUsuń
  43. świetna kolekcja,mój tato je lubi głównie jak pali fajki to sobie je zapala, ja szczególnie za nimi nie przepadam bo jakoś zapachy mi nie podchodzą :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Hmm ja jakoś nigdy nie byłam zwolenniczką świec :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pokaźna kolekcja tych świec :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Też je uwielbiam! Mają bardzo intensywne zapachy <3


    Pozdrawiam,
    www.IWASJA.blogspot.com
    -> wpadnij, a może Ci się spodoba i będziesz wpadać częściej!

    OdpowiedzUsuń
  47. MI takie posty przypadną do gustu bo bardzo lubię palić świeczki u siebie w pokoju :)
    Tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie widziałam ich! Muszę koniecznie poszukać!

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam w domu cynamonowo- jabłkową:) dostałam od młodszej siostry i pachnie cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  50. no no niezła kolekcyjka! Też uwielbiam te świece <3

    OdpowiedzUsuń
  51. o dziwo nie miałam jeszcze ale wkrótce się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  52. lubię świece zapachowe, ale jeszcze nie małam żadnej z biedronki, chociaż coraz częściej na nie spoglądam:) ale obiecałam sobie, że najpierw muszę wypalić troszkę swoich zapasów, a dopiero później kupić kolejną.

    OdpowiedzUsuń
  53. Muszą ślicznie pachniec ♥

    buziaki ♥
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja ich nie lubię, zawsze nierównomiernie mi się wypalają, albo nie pachną wcale.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ilekroć jestem w Biedronce (a jestem często, bo mam ją tuż pod domem) zerkam na te świece, ale jeszcze nigdy się nie skusiłam – w moim mieszkaniu jest dość dużo otwartej przestrzeni i boję się, że ich zapach gdzieś by się zgubił :)

    OdpowiedzUsuń
  56. uwielbiam te świece, najbardziej podoba mi się zapach "zielona herbata z imbirem" i "białe kwiaty", szkoda tylko, że nie ma ich już w sprzedaży, mogłyby być w stałej ofercie, niestety, te zapachy ciągle się zmieniają i tych konkretnych dwóch nie powtórzyli jeszcze :(

    OdpowiedzUsuń
  57. Ładną masz kolekcję ;)
    Nigdy ich nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Uwielbiam wszelkie świeczki <3 z tej firmy również miałam, są cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  59. nie miałam ich ale muszą być super!

    OdpowiedzUsuń
  60. Miałam kilka tych świec i były całkiem całkiem ;P

    OdpowiedzUsuń
  61. nie używałam ich ale chyba się skuszę bo uwielbiam świece <3

    OdpowiedzUsuń
  62. ja żadnej świecy tej firmy nie miałam, wystarczy mi mój mały zbiór YC :P

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja jeszcze nigdy nie miałam tych świeczek, ale chce sobie kilka kupić do łazienki - widzę, że wybór zapachów mają całkiem spory.

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam świecę o zapachu różano-konwaliowym. Szczerze mówiąc, to zapach jest słaby. Świecę palę w łazience, kiedy mam ochotę na dłuższy relaks w wannie, ale słabo ją czuć. Może inne zapachy są wyraźniejsze :) Trzeba kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  65. witam też jestem fanką świec la rissa .Najbardziej mi odpowiada liczi,śliwka,owoce cytrusow,owoce leżne,jabłko-cynamon ale wole granulki zapachowe są cudne

    OdpowiedzUsuń
  66. Dla mnie najlepszy zapach Bzu z LaRissa

    OdpowiedzUsuń
  67. Zapachy cytrusowe są bardzo ciekawe :)
    Z pewnością zakupię przy następnej okazji

    OdpowiedzUsuń
  68. Wiem, że to starszy wpis, ale może ktoś mi odpowie. Dziś byłam w dwóch biedronkach i nie mogłam znaleźć tych świeczek ;( na jakim dziale są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczki powinny być na dziale z chemią gospodarczą :) Możliwe, że teraz mają już inne opakowania :)

      Usuń

ODWIEDZAM

Shein

SheIn -Your Online Fashion T-shirts

Archiwum bloga