Witajcie!
Jeśli śledzicie gazetki dyskontów to na pewno wiecie, że teraz w ofercie Biedronki dostępne są akrylowe organizery na kosmetyki i biżuterię. Ja mam jeden z takich organizerów już od dłuższego czasu, kupiłam go sobie w ubiegłym roku. Także nie martwcie się, jeśli nie uda się Wam kupić tym razem konkretnego modelu, to na pewno jeszcze kiedyś pojawią się w ofercie. Do wyboru jest kilka wersji, mniejsze, większe, wszystkie wykonane z całkiem solidnego akrylu. Dzięki temu, że są przezroczyste dopasują się niemalże do każdego wnętrza, dobrze wyglądają na toaletce, szafce czy nawet na półce w łazience.
Z wszystkich dostępnych wersji najbardziej zależało mi na tym, który widzicie na zdjęciach. Wydaje się on pojemny, praktyczny i powiem Wam, że rzeczywiście taki jest. Ma 12 przegródek na pomadki, za nimi znajduje się niska przegródka np. na lakiery, obok, po lewej dwa większe wgłębienia na kredki/błyszczyki i z przodu większa przegródka na inne produkty, u mnie to najczęściej róż, rozświetlacz, gąbeczka do podkładu. Organizer dobrze wpasowuje się w zagłębienie mojej toaletki, z boku mam jeszcze miejsce na pędzle do makijażu, podkłady itp., lub okazjonalnie na postawienie flakonu z kwiatami.
Sporo organizerów o różnych kształtach znajdziecie także w sklepach internetowych. Ostatnio pisałam Wam na blogu o pędzlach bold metals ze sklepu BANGGOOD. Na tej samej stronce wypatrzyłam organizery akrylowe bardzo podobne do tych sprzedawanych w Biedronce. Najbardziej moją uwagę przyciągnęły te z wysuwanymi szufladkami, gdyby tylko były odrobinę tańsze na pewno bym sobie taki zamówiła. Może kiedyś pojawią się takie także u nas w dyskontach, kto wie. :)
Podsumowując, w szufladach toaletki mieści się sporo kosmetyków, ale wygodnie jest mieć pod ręką kosmetyki, których używa się najczęściej do codziennego makijażu. Uważam, że taki organizer to świetna rzecz. Wiele osób narzeka na kurz. Według mnie tragedii nie ma, wiadomo, że od czasu do czasu trzeba wyciągnąć wszystko i przetrzeć akryl chusteczką czy szmatką namoczoną np. w płynie do szyb, ale nie zajmuje to dużo czasu. Częściej muszę czyścić całą szybę na toaletce i lustro niż sam organizer.
Co sądzicie o takim sposobie przechowywania / trzymania kosmetyków? Macie tego typu organizery u siebie? :)
- 24.2.16
- 63 Komentarze




















