Musujące kule do kąpieli z Biedronki - z płatkami róży i woskiem pszczelim

26.10.13

Korzystając z ostatniej oferty kosmetycznej Biedronki kupiłam sobie 2 musujące kule do kąpieli. Wzięłam kulę z płatkami róży i z woskiem pszczelim. W sprzedaży były jeszcze kule z kwiatem rumianku i suszem herbacianym. Kule są ręcznie robiona, a ich firma to Jardins De Provence (pierwszy raz się z nią spotykam). Zapakowane są w przezroczystą folię, przez którą czuć trochę zapach, więc można sobie w sklepie wybrać to co się lubi.
Kula musująca z płatkami róży
Zacznę może od kuli, która bardziej mi się spodobała i teraz najchętniej zrobiłabym sobie jej zapas na całą zimę. Ciekawe tylko czy jeszcze znajdę je w swojej Biedronce? Jest to kula z płatkami róży, która wygląda i pachnie bardzo ładnie. Po zdjęciu folii wokół roznosi się piękny różany zapach. Po wrzuceniu do wody kula bardzo szybko się rozpuszcza, musuje i po chwili nie ma po niej śladu. Zawarte olejki i płatki róży unoszą się na wodzie. Skóra po kąpieli jest nawilżona, ale nie jakoś bardzo. Trzeba raczej użyć dodatkowego kosmetyku nawilżającego. Po spuszczeniu wody na wannie zostaje niewielki osad, łatwo go spłukać wodą z słuchawki prysznicowej. :) 

Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Butylospermum Parkii, GrapeSeed Oil, Parfum, Avocado Oil, Hexyl Cinnamal, Coumarin-Kumaryna, Limonene.
Kula musująca z woskiem pszczelim
A teraz kilka słów o kuli z zawartością wosku pszczelego. Z tej kuli jestem już mniej zadowolona. Rozpuszcza się tak samo szybko jak różana, ale żaden wyraźny zapach się w łazience nie unosi. Myślałam, że kula będzie pachniała trochę miodowo, ale niestety tak nie jest. Plaster miodu widoczny na zdjęciach zaraz po włożeniu do wody odpada w całości i wcale nie zamierza się rozpuszczać. Wyciągnęłam go więc i wyrzuciłam. Skóra jest tak samo nawilżona jak po kąpieli z kulą różaną.

Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Butylospermum Parkii, GrapeSeed Oil, Parfum, Avocado Oil, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone.
Waga: 165g/szt.
Cena: 3,99zł
Dostępność: Biedronka (niestety nie w stałej sprzedaży), widziałam je też w jednym sklepie internetowym, ale teraz nie mogę go znaleźć


Uwielbiam kąpiele z takimi "umilaczami" zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym. Jeśli kule są jeszcze dostępne u Was w Biedronkach, to śmiało polecam Wam wersję z różą. Pachnie ona zdecydowanie ładniej i intensywniej niż ta z woskiem pszczelim. Kule nie są drogie, więc czasami można sobie pozwolić na taki dodatek do kąpieli. :)

A Wy lubicie dodawać kule do kąpieli? S:) 

Zobacz także...

40 komentarzy

  1. No i niestety nie mam wanny :P. A tak mnie kuszą takie umilacze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kuszą mnie te kule ale jakoś tak smutno mi wrzucić taką wielką całość do wanny. Wolałabym żeby było ich więcej i mniejsze.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam tą kulę z plastrem miodu i bardzo miło się zaskoczyłam, skóra była nawilżona i zapach był intensywny bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszą oko takie gadżety kąpielowe, ale ja wolę raczej tradycyjnie żele i płyny :)
    chociaż narobiłaś mi ochoty na tę różaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc nie miałam jeszcze nigdy kul do kąpieli, ale myślę że czas najwyższy spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam tą miodową, dla mnie niestety ta kąpiel to była porażka, miałam wrażenie jakbym kapała się w proszku do prania..nigdy więcej nigdy więcej ich nie zakupię ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że jednak się na nie nie skusiłam podczas tamtej oferty, bo wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja uwielbiam wszelakie 'bajery'do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kule wyglądają przepięknie
    ahhh szkoda że nie mam wanny, chyba się do kogos wproszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśnie przed chwilą używałam tej miodowej i mam te same odczucia co Ty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie kule ;) Kąpiel z nimi to zupełnie coś innego - o wiele przyjemniejszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tą wersję z różą chętnie przetestuję bo uwielbiam ich zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba muszę odwiedzić swoją biedronkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. heh myślę, że też bym lubiła kąpiele z takimi dodatkami jakbym miała wannę hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie widziałam ich u siebie w Biedronce niestety

    OdpowiedzUsuń
  16. wygladaja ciekawie ;d

    zapraszam do mnie jesli masz ochote http://pomidorova.blogspot.com/
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachęciłaś mnie tą kulą z płatkami róży:) także jeśli jeszcze będzie u mnie w Biedronce, to kupię.:) Świetne zdjęcia.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam różaną i całkiem fajna :) chociaż ostatnio nie lubię kul...

    OdpowiedzUsuń
  19. Kusiły mnie te kule w Biedronce, ale nie mam wanny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kule do kąpieli, niestety na te się nie skusiłam. Ciekawiła mnie ta miodowa, ale szkoda, że ten plaster się nie rozpuszcza..

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz żałuję, że ich nie wzięłam, jak były w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oo! muszę się wybrać do Biedronki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo lubię takie dodatki do kąpieli :)
    Faktycznie cenowo są tanie , muszę rozejrzeć się za nimi

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo ja też uwielbiam takie umilacze. i wszelkie kąpielowe gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kocham kule do kąpieli ale te z różą już wykupili u mnie:((

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam obie ! Są boskie ♥
    Zapraszam do mnie http://adrianna-poleca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. zdecydowanie wolę prysznic od kąpieli, więc po takie wanno-umilacze sięgam rzadko :) ale jak będę miała okazję, to chwycę za tą różaną.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  28. ja rzadko bywam w biedronce.. kule bardzo ciekawe ta z rozami tez mi sie bardzo podoba i cos czuje ze skradlaby moje serce ;D. ja kule uzywalam z organique i byla swierna grecka, ale byly tez znacznie drozsze :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku! Jak ja kocham takie kąpielowe gadżety!!! Muszę się przejść do biedronki, może będą u mnie :D zrobię wtedy sobie taaaaaaaki zapas! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. używałam różaną i uwielbiam ;)
    zakochałam się niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam z suszem herbacianym. Jeszcze jej nie użyłam, ale nawet przez folię pachnie pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. widzialam te kule, ale sie nie skusilam... a moglam.
    moze jeszcze będą u mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. jak tylko skończę moje obecne 3 umilacze do kąpieli, to koniecznie rozejrzę się za tymi :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga