Pielęgnacja twarzy z MURIER / kremy Collagen Hydration O2

6.5.15

Hej kochani! Niedawno pisałam Wam na blogu o mojej aktualnej pielęgnacji twarzy [klik] i pokazywałam kosmetyki, których używam. Dzisiaj czas na obiecaną recenzję kremów francuskiej marki MURIER [klik]. Jestem pewna, że większość z Was już o niej słyszała? W ostatnich kilku tygodniach miałam okazję testować 3 kremy z serii  Collagen Hydration O2: krem na dzień, krem na noc i krem pod oczy.


"MURIER to jedna z pierwszych firm na rynku, która oferuje szeroką gamę najwyższej jakości kosmetyków z wykorzystaniem roślinnych komórek macierzystych (Stem Cells). (...) oferujemy Państwu całą gamę innowacyjnych kosmetyków przeznaczonych do każdego rodzaju skóry, również tej problematycznej (serie anty-angin oraz przeciwzmarszczkowe) o bardzo intensywnym działaniu liftingującym i napinającym skórę. Nieustannie, dbając o najwyższą jakość kosmetyków, jak również bezpieczeństwo klientów, gwarantujemy, że każdy z naszych produktów przed trafieniem na rynek przeszedł liczne testy laboratoryjne i dermatologiczne. Ponadto, nasze produkty nie zawierają parabenów, co daje pewność ich najwyższej skuteczności i jakości."
W ostatnich 2-3 latach pielęgnacja mojej twarzy bardzo się zmieniła. To poniekąd zasługa blogowania, większej świadomości konsumenckiej, ale nie tylko. Latka lecą, cera się zmienia, zmieniają się jej potrzeby. Na pierwszym miejscu stawiam nawilżenie, nie wybieram kremów sugerując się przedziałem wiekowym, dużą uwagę przykładam do kremów pod oczy. Jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziły kosmetyki Murier - zapraszam do dalszej części postu. 


MURIER Collagen Hydration O2 KREM NA DZIEŃ
Krem na dzień w moim mniemaniu powinien spełniać przede wszystkim 2 funkcje: nawilżać cerę i nadawać się pod makijaż. Oczywiście dobrze też, żeby nie zapychał porów, regenerował skórę, działał przeciwzmarszczkowo i zawierał naturalne ekstrakty. Krem Murier dzięki zawartości unikalnego kompleksu opartego na wyciągu z winorośli teoretycznie powinien spełnić moje wymagania. A jak było w rzeczywistości? Konsystencja kremu jest średnio-gęsta, treściwa, z łatwością się rozprowadza. Trzeba chwilę odczekać zanim się wchłonie całkowicie, szczególnie przed nałożeniem podkładu mineralnego. Na szczęście krem dobrze współgra z podkładami, także mineralnym (aktualnie używam Annabelle Minerals). Przez cały dzień moja cera jest dobrze nawilżona. Krem na przyjemną konsystencję, wchłania się całkowicie nie pozostawiając na skórze żadnego filmu. Trzeba jednak pamiętać o wykończeniu makijażu pudrem matującym, bo krem nie ma takich właściwości. Dodatkowym atutem jest filtr SPF, ale nie doszukałam się informacji niestety jak wysoki. 

Dzięki obecności ekstraktu z kiełków sojowych i pszenicznych krem działa dotleniająco. Zawarty w oleju z pestek winogron kwas linolowy i witamina E działają przeciwutleniająco, walczą z wolnymi rodnikami, tak aby skutecznie przeciwdziałać procesowi starzenia się skóry. Polisacharydy, roślinne komórki macierzyste i kwas hialuronowy zapewniają długotrwałe nawilżenie. Kolagen poprawia elastyczność i sprężystość skóry i nie pozwala na utrwalanie się zmarszczek mimicznych. Aktywny tlen poprawia dotlenienie komórek skóry. Taki dodatkowy „zastrzyk” tlenu sprawia, że wszystkie procesy zachodzące w skórze przebiegają sprawniej. 

Więcej o kremie poczytanie tutaj [klik]
Cena: 119zł/50ml



MURIER Collagen Hydration O2 KREM NA NOC
Nocą cera odpoczywa, to czas na regenerację. Krem na noc ma bardzo podobną konsystencję do kremu na dzień. Osobiście spodziewałam się konsystencji gęstszej, bardziej treściwej. Kremu używam w połączeniu z serum marki Planeta Organica Anti-Age i w takim połączeniu dobrze się sprawdza. Przy porannym myciu twarzy czuję czasem delikatną warstewkę, która się nie wchłonęła, to pewnie przez zawartość w składzie masła shea, a może przez to że na noc kremu sobie nie żałuję. Aktywny tlen chyba rzeczywiście wykazuje swoje działanie, bo cera wygląda na odżywioną, jest przyjemna w dotyku i dobrze nawilżona.

Kolagen, kwas hialuronowy i komórki macierzyste winorośli wnikają głęboko w skórę, utożsamiając się z jej własnymi komórkami i pobudzając mechanizmy obronne. Skóra potrzebuje w nocy silnego nawilżenia i natłuszczenia, pochodzącego od natury. Zapewni jej to wyciąg z masła shea i oleju z pestek winogron. Winorośl jest źródłem witaminy E, której działanie przeciwstarzeniowe powoduje, że krem skutecznie walczy ze zmarszczkami. Budząca się do życia roślina gromadzi w kiełkach wszystkie białka i witaminy, dlatego krem został wzbogacony o ekstrakt z kiełków soi i pszenicy – wszystko po to, by budząca się rano skóra była młoda i świeża, Aktywny tlen poprawia dotlenienie komórek skóry. 

Więcej o kremie poczytanie tutaj [klik
Cena: 119zł/50ml



MURIER Collagen Hydration O2 KREM POD OCZY
Krem pod oczy jest lekki, ale treściwy. Moja skóra pod oczami wymaga już wzmożonej pielęgnacji. Nie ma co się oszukiwać, cery nastolatki już nie mam. Może nie jestem staruszką, ale pierwsze zmarszczki powoli zaczynają dawać o sobie znać. Z kremem Murier czuję, że skóra pod oczami jest delikatnie napięta i elastyczna. Krem nie roluje się, podobnie jak krem do twarzy dobrze współgra z makijażem. Co ważne, nie spowodował uczulenia ani żadnych podrażnień. Skóra wokół oczu jest delikatna, nie wszystkie kremy mi odpowiadają, Murier radzi sobie bardzo dobrze z nawilżeniem i pielęgnacją tego obszaru cery.

Krem pod oczy Collagen dzięki zawartości ekstraktu z kiełków sojowych i pszenicznych działa dotleniająco, zapewnia pełne nawilżenie i odżywienie skóry. Dodatek kolagenu poprawia elastyczność i sprężystość skóry i nie pozwala na utrwalanie się zmarszczek mimicznych. Zawarte w komórkach roślinnych flawonoidy przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu oraz pobudzają naturalne procesy regeneracji skóry. Polisacharydy i kwas hialuronowy zapewniają długotrwałe nawilżenie.

Więcej o kremie poczytanie tutaj [klik
Cena: 109zł/20ml



Od lewej: krem na dzień, krem na noc, krem pod oczy

Podsumowując, cała seria kremów Collagen Hydration dobrze się sprawdziła przy mojej mieszanej cerze. Najbardziej jestem zadowolona z kremu na dzień i kremu pod oczy. Krem na noc mógłby być nieco bogatszy. Konsystencja wszystkich kremów jest podobna do siebie, lekka, szybko się wchłania. Krem na dzień i pod oczy dobrze współgra z makijażem, za co duży plus. Kosmetyki nie zapychają porów, dobrze pielęgnują cerę. Minusem jest tutaj z pewnością cena, ale na szczęście kosmetyki są wydajne. Jeśli miałabym wybrać jeden krem z całej trójki do którego chciałabym wrócić na pewno w przyszłości to byłby to krem na dzień.

Znacie markę MURIER, a może któraś z Was również testowała te kremy?

Ostatnie wpisy:

Zobacz także...

40 komentarzy

  1. Krem pod oczy zaciekawił mnie najbardziej. Gdyby nie zaporowa cena pewnie kupiłabym go prędzej, czy później :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremik pod oczy jest super, ale cena faktycznie niezbyt przyjazna dla portfela jak za 20ml :)

      Usuń
  2. Krem pod oczy to by mi się przydał :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie krem pod oczy to podstawa już teraz, bez niego skóra w tych miejscach szybko robi się przesuszona tzn. krem do twarzy też działa, ale jednak te dedykowane pod oczy są na ogół bardziej dostosowane do wrażliwej skóry :) Ostatnio wśród moich próbek odkryłam świetny krem pod oczy z Bandi ♥

      Usuń
  3. Ja aktualnie testuję POSE i liczę na spektakularne efekty :) Moja pielęgnacja też się zmieniła odkąd bloguje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo ja też mam krem pod oczy z POSE, pewnie ten sam co Ty. Niedawno się na niego przerzuciłam, ale niestety nie jestem zadowolona, wchłania się wieki i jest zbyt lekki, używam go tylko na noc i zdążę zasnąć zanim się wchłonie całkowicie. Nie wiem czemu to tak, bo też wiązałam z nim duże nadzieje ;(

      Usuń
  4. Szkoda, że takie to drogie :) ale jeśli działa to czemu by nie spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda bo kosmetyki bardzo dobre, a wiadomo nie każdy może sobie pozwolić na taki wydatek. Jeszcze jeden krem prędzej ale całej serii to sama bym nie kupiła na obecną chwilę, a wczesniej te kremy dostałam do testów :)

      Usuń
  5. Nie miałam produktów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To stosunkowo nowa marka na naszym rynku kosmetycznym :)

      Usuń
  6. Cena trochę zaporowa jak dla mnie, ale dobrze, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś chętnie do nich wrócę lub wypróbuję coś innego tej marki, mam na oku serum i kremy z wit. C. :)

      Usuń
  7. Cera mieszana:P?? muszę te kremy wypróbować;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szczególnie krem na dzień i pod oczy :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. No niestety tak, jak na takie ceny składy mogłyby być bardziej naturalne prawda?

      Usuń
  9. O kosmetykach MURIER coraz więcej słyszy się w blogosferze. Mnie jednak trochę zniechęca ich cena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny mają wysokie, ja te kremy dostałam do testów, więc nie płaciłam, a sama na obecną chwilę z pewnością bym sobie nie pozwoliła na taki zestaw, powyżej 100zł za jeden krem to już sporo :)

      Usuń
  10. Nie znam tej marki, ale chętnie przetestowałabym krem pod oczy lub na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z tych kremów byłam najbardziej zadowolona, ten na noc w sumie też nie jest zły, ale jak za taką cenę powinien być idealny :)

      Usuń
  11. Interesuje mnie krem na noc jednakże wizja tej niewchłoniętej warstewki trochę mnie niepokoi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czym to jest spowodowane, może moja skóra aż takiego nawilżenia nie potrzebuje i nie wpija wszystkiego, sama nie wiem :)

      Usuń
  12. Krem pod oczy,zdecydowanie by mi się przydal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dbać o skórę pod oczami, tam teoretycznie najwcześniej pojawiają się zmarszczki :)

      Usuń
  13. Ja o tej firmie słyszałam, ale jeśli chodzi o odżywkę do rzęs:) tylko te ceny..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają dość szeroki wybór kosmetyków do twarzy, serum do rzęs też mi się gdzieś przewinęło na blogach przed oczami, ale w sumie żadnej pełnej recenzji jeszcze nie czytałam o nim :)

      Usuń
  14. ja mam swoje kosmetyki od dermatologa i nie mogę zmieniac, ale dużo słyszałam o tych kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz to nie poeksperymentujesz w tej kwestii, ale może to i lepiej, częste zmiany kosmetyków i testowanie co chwila czegoś nowego czasem może przynieść więcej szkód niż pożytku. :)

      Usuń
  15. Ciekawi mnie bardzo ta marka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto o niej poczytać, bo to stosunkowo nowa marka na naszym rynku kosmetycznym ;)

      Usuń
  16. Ta marka zaczyna mnie prześladować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym wypróbowała krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam, ale może kiedyś poznam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio często widzę tę markę w blogosferze ale jeszcze nie miałam okazji niczego od nich stosować, a bardzo mnie interesują te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mi się marzy seria z wit C:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja mam suchą skórę więc raczej wybieram kosmetyki z innej serii ale serum murier rewelacyjnie się u mnie spisało.

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem ciekawa czy na mojej suchej cerze dałyby radę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam,bardzo ciekawa firma;)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga