Hej kochane! Witam się z Wami wieczorową porą. Za nami śnieżny weekend, a ja przychodzę do Was z prezentacją mojej zimowej paczuszki z ROMWE. Dłuższą chwilę nie pokazywałam na blogu nic z tego sklepu. Ale jak już coś u nich zamówię to jestem na 100% zadowolona. Tak właśnie było tym razem. Skusiłam się na dwie cieplutkie rzeczy, zobaczcie same... :)
Połączenie czerni i bieli należy zdecydowanie do moich ulubionych. Wiele ubrań w mojej szafie jest właśnie w takiej tonacji. Mam też białą sypialnię, lubię czarno - białe dodatki domowe. Jak zobaczyłam to piękne futerko to wiedziałam, że prędzej czy później musi być moje. Kamizelkę pierwszy raz wypatrzyłam na blogu u Szymki. Ta Dziewczyna ma świetny gust i już kilka rzeczy u niej podpatrzyłam. Też tak macie, że kupujecie to co spodoba się Wam na innych blogach? U mnie jest to na porządku dziennym. Kamizelka jest dobrze wykonana, posiada po bokach kieszonki. Pasuje zarówno na sweterek jak i bluzki. Futerko jest milutkie i ładnie się układa. Zimą chyba nie będę się z nią rozstawać.
Drugą rzeczą jest szary sweter, z przedłużonym tyłem. Moja mama stwierdziła, że wygląda troszkę na męski, ale jak go ubrałam to zmieniła zdanie. Sweterek jest w stylu oversize, ja jestem wysoka, więc na mnie jakoś się układa i gubi trochę workowaty krój. Sweterek jest ładnie wykonany z szarej niby włóczki. Jestem z niego bardzo zadowolona. Dobieram do niego zazwyczaj jakiś wyrazisty naszyjnik.
Jestem ciekawa co myślicie o moim zamówieniu z Romwe? Nosicie ubrania tego typu? Futrzane kamizelki, długie swetry? :)
- 11.12.17
- 29 Komentarze

































