Golden Rose VISION LIPSTICK nr 104

30.4.15

Witajcie kochani! Jak tam samopoczucie przed Majówką? Macie jakieś plany, a może już jesteście w podróży? Ja raczej nigdzie daleko się nie wybieram, może gdzieś w okolicy na spacer lub przejażdżkę rowerową - o ile oczywiście pogoda dopisze, bo chęci nawet mam. Poza tym muszę się w końcu wybrać po kwiaty na balkon, ale to w sobotę. A tymczasem szukam w internecie inspiracji i... przydałby się worek pieniędzy, żeby zrealizować wszystkie moje kwiatowe zachcianki. To tyle tytułem wstępu, a teraz zapraszam Was na prezentację i moją krótką opinię o pewnej pomadce, którą śmiało mogę zaliczyć do ulubieńców kwietnia.


O pomadkach Golden Rose naczytałam się sporo. Najczęściej widuję recenzje tych z serii Velvet Matte, ale bardziej zainteresowała mnie seria Vision. Dacie wiarę, że jest to w ogóle moja pierwsza pomadka tej marki? Zazwyczaj to tylko lakiery kupowałam, a inne kosmetyki umykały mojej uwadze. Aż do niedawna. Szeroki wybór odcieni i pochwalne notki na Waszych blogach sprawiły, że stałam się posiadaczką pomadki Golden Rose VISION LIPSTICK w odcieniu 104.


Cała seria Vision Lipstick liczy sobie 41 odcieni i jest podzielona na pomadki o wykończeniu perłowym i kremowym. Myślę, że wśród tylu kolorów każdy może znaleźć coś dla siebie. Do tego można sobie dobrać konturówkę pod kolor.


Pomadka umieszczona jest w estetycznym opakowaniu, przez które kawałeczkiem widać kolor. To dobre rozwiązanie, jeśli mamy po kilka sztuk szminek z tej serii. Napisy trochę się ścierają z czasem, ale nie uważam tego za jakiś duży minus.


Odcień 104 to przygaszony, ale dość intensywny róż o kremowym wykończeniu. Jestem pozytywnie zaskoczona znakomitą pigmentacją. Pomadka ma przyjemną kremową konsystencję i ładnie sunie po ustach. Do aplikacji czy poprawek konieczne jest lusterko, bo odcień jest mocno kryjący.


Tuż po nałożeniu pomadka delikatnie błyszczy, jednak po godzinie, dwóch połysk znika i chcąc nie chcąc mamy efekt prawie że matowy. Pomadka nie podkreśla suchych skórek, zawiera w składzie masło shea, olejek jojoba i witaminę E. Małym minusem jest to, że podczas jedzenia ściera się od środka, pozostawiając niezbyt ładnie wyglądającą obwódkę wokół ust. Wtedy albo trzeba dokonać poprawek albo zetrzeć ją całkowicie, by nie straszyć ludzi wokół. Jeśli nic nie jem to trwałość mnie jak najbardziej zadowala.


Podsumowując, za niewielkie pieniądze, bo ok. 10zł otrzymujemy pomadkę przyzwoitej jakości. Mając na ustach odcień 104 zebrałam kilka komplementów, a teraz planuję zakup kolejnych odcieni. Podoba mi się intensywny róż 133, ale to już kolor bardziej imprezowy, wakacyjny. 

A Wy jakie odcienie pomadek Vision polecacie? Co sądzicie o tej w odcieniu 104? :)
  
Paleta cieni Death By Chocolate / MAKEUP REVOLUTION

Zobacz także...

43 komentarzy

  1. Ja bardzo lubię 103 z tej serii, ale opakowanie jest strasznie tandetne :D W sensie wygląda tak niezbyt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecę zatem obczaić numerek 103, opakowanie nie grzeszy jakością, ale też za 10 zł nie można wiele wymagać :)

      Usuń
  2. Ładny kolorek ) ja majówkę spędzam w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piąteczka, ja póki co też w domu, a to że w domu to nie znaczy, że nie może być ciekawe prawda? :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To fakt, ta pomadka ładnie ożywia twarz :)

      Usuń
  4. bardzo fajny kolorek :-) i widzę, że konsystencja też przypadała by mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor pomadki opisanej przez Ciebie mi przynajmniej odpowiada. Nie jest nachalny, ani też nijaki. Na lato jest idealny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wiosnę, na lato kolorek jest super, ożywia mój dzienny nudny makijaż :)

      Usuń
  6. Piękny kolorek :D wolę jednak maty GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy tak wychwalają te matowe pomadki z GR, że i ja mam już teraz na jakaś ochotę :D

      Usuń
  7. Przepiękny odcień i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. W takim razie pozostaje tylko odwiedzić stoisko GR :)

      Usuń
    2. akurat mam w pobliskim tesco wiec na pewno zaglądne:)

      Usuń
  9. Ładny :) Dla mnie mógłby być bardziej w stronę fuksji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest też coś fuksjowego wśród pomadek z tej serii :)

      Usuń
  10. Bardzo ładna:) Ja mam 111, taka ciemna, stonowana czerwien.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny :) Ja właśnie mam Velvet Matte i szaleję za nią ! :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ładnie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny odcień różu. Lubię matową linię pomadek GR, ale ta widzę też ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo tego, że GR bardzo lubię, nie miałam jeszcze żadnego produktu do ust i muszę to w końcu zmienić.:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie świetny kolor :) Z tej serii jeszcze żadnej nie mam ale to na pewno się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam żadnej z tej serii , ale kolor bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładna, z Golden Rose obecnie jestem fanką matowych szmineczek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny kolor :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiś czas temu bardzo polubiłam te pomadki, zwłaszcza że weszły nowe odcienie, a z matów mam już wszystkie, które mnie interesowały ;) aczkolwiek numerków nie pamietam :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolor, na pewno się na nią skuszę; )

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie mam żadnej szminki z GR ehh a tyle recenzji już przeczytanych, trzeba w końcu wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłabym, ale mam już dwie pomadki :D Nie będę tak szaleć :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam pomadek z Golden Rose, delikatny ten kolorek ;) .

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolorek naprawdę ładny, akurat z tych pomadek miałam jeden kolor zbliżony do Twojego, ale nie pamiętam numerka, byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny kolorek, wiosenny i świeży :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam 4 pomadki z tej serii i bardzo je lubię :) Twój kolorek też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem ładnie się prezentuje, a to, że podczas jedzenia schodzi... No cóż, jak na szminkę za 10 zł to i tak prezentuje się bardzo przyzwoicie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam pomadki z serii Vision. Chyba nawet bardziej niż Velvet Matte :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam bardzo podobny kolor z tej serii, nie pamiętam numerka , może to nawet ten. uwielbiam tą szminkę i używam jej codziennie od kilku miesięcy za każdym razem gdy się maluję

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny odcień, uwielbiam pomadki GR :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

Shein

SheIn -Your Online Fashion T-shirts

Archiwum bloga