Witajcie! W ostatnim wpisie obiecałam Wam porównanie dwóch masek do włosów z olejem makadamia. Pod lupę weźmiemy maski marek GlySkinCare od Diagnosis oraz Dr. Sante od Elfa Pharm. Jeśli macie naturalne, proste, niesforne i średnio porowate włosy, to ten wpis powinien Was zainteresować. Mogę śmiało powiedzieć, że pielęgnacja włosów z olejem makadamia to moje zimowo - wiosenne odkrycie. Wcześniej jakoś nie skupiłam się na tym oleju, a okazuje się, że ma on wspaniałe właściwości i jest świetną propozycją do regeneracji włosów zmęczonych zimą, ciężkimi szalikami i czapkami.
WŁAŚCIWOŚCI OLEJU MAKADAMIA
Naturalny olej makadamia polecany jest szczególnie do pielęgnacji włosów zniszczonych. To emolient tzw. tłusty, który tworzy na powierzchni włosa warstwę okluzyjną, zapobiegającą odparowywaniu wody, przez co kondycjonuje włosy i skórę. Poprzez ochronny film włosy są także wygładzone i przyjemne w dotyku. Olej makadamia wykazuje pośrednie działanie nawilżające. Dzięki zawartości witamin, lecytyny, skwalenu (składnik płaszcza lipidowego ludzkiej skóry) posiada właściwości regenerujące i odbudowujące strukturę włosa. W pielęgnacji skóry twarzy może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników.
GLYSKINCARE MASKA Z OLEJEM MAKADAMIA I KERATYNĄ
Maska do włosów od GlySkinCare umieszczona została w słoiczku o pojemności 300ml. Konsystencja maski jest dość gęsta, kremowa, łatwo się nakłada i trzyma się mokrych włosów. Aplikacji towarzyszy przyjemny, kremowo - migdałowy zapach. Maskę nakładam na długości włosów, zaczynając od linii ucha. W ten
sposób staram się ominąć skórę głowy, tak by niepotrzebnie nie
przysporzyć sobie szybszego przetłuszczania się włosów. Zazwyczaj trzymam ją od 15 do 30 minut, na włosach owiniętych ręcznikiem. Już podczas spłukiwania czuć, że włosy będą wygładzone. Maska otula każdy kosmyk. Po wysuszeniu włosy są przyjemne w dotyku, gładkie i takie trochę sypkie, uwielbiam taki efekt. To jedna z masek, którą mogę śmiało polecić do niesfornych, plątających się włosów. Rozczesywanie włosów po jej użyciu jest łatwe i bezbolesne. W składzie oprócz oleju makadamia i keratyny znajdziemy dodatkowo nawilżający pantenol, glicerynę, sok z liści aloesu oraz białko pszeniczne.
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Alcohol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Panthenol, Glycerin, Dimethicone, Stearalkonium Chloride, PEG-20 Stearate, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Hydrolyzed Keratin, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Wheat Gluten, Disodium EDTA, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.
DR. SANTE MACADAMIA HAIR MASK
Maska Dr. Sante to mój pierwszy kosmetyk tej marki, spod szyldu Elfa Pharm. Mamy tutaj do czynienia z dużym opakowaniem o pojemności 1000ml (są też mniejsze). Używam jej nawet zamiast odżywki, trzymając na włosach krótko, bez dodatkowego owijania głowy ręcznikiem. To co odróżnia maskę Dr. Sante od GlySkinCare to przepiękny, waniliowy zapach i lżejsza, budyniowa konsystencja. W działaniu maska daje podobne efekty. Włosy również są odpowiednio dociążone, nie puszą się. Są posłuszne podczas stylizacji np. okrągłej na szczotce. Maska, oprócz oleju makadamia i keratyny, zawiera także olej kokosowy, olej monoi, olej moringa oraz hydrolizowane proteiny soi, które wykazują działanie antystatyczne, czyli zapobiegają elektryzowaniu się włosów.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behenamidopropyl Dimethylamine, Potassium Cetyl Phosphate, Cyclopentasiloxane, Silicone Quaternium-16, Undeceth-11, Butyloctanol, Undeceth-5, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Moringa Oleifera Oil, Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Polyquaternium-10, Lactic Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Methyl- Chloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, Linalool, Ci 15985, Ci 19140.
Podsumowując, obie maski wykazują podobne działanie i sama nie wiem, która z nich jest lepsza, ciężko wybrać. Maska z GlySkinCare zawiera dodatkowo aloes, a Dr. Sante olej kokosowy i wypada lepiej pod względem cenowym. Włosy użyciu każdej z nich są gładkie, przyjemne w dotyku, odpowiednio dociążone. Nie są przyklapnięte, a wręcz przeciwnie - bardzo ładnie się układają. Po dłuższym używaniu mogę powiedzieć, że dzięki maseczkom z olejem makadamia moje włosy znów wyglądają na zdrowe i odżywione, są też bardziej błyszczące. Widocznie odżyły po zimie, nie puszą się i nie elektryzują. Zrobię niebawem włosową aktualizację z podsumowaniem mojej aktualnej pielęgnacji.
Używacie kosmetyków z olejem makadamia w pielęgnacji? Znacie te maski do włosów? :)
Używacie kosmetyków z olejem makadamia w pielęgnacji? Znacie te maski do włosów? :)
- 20.4.17
- 25 Komentarze