Małe zakupy z Natury

16.5.12

Skuszona promocją z gazetki drogerii Natura chciałam kupić czekoladowe masło do ciała z Farmony, ale niestety półka w tym miejscu świeciła pustkami, więc wzięłam kokosowy mus do ciała :) Jeszcze się wstrzymuję z jego otwarciem, bo mam aktualnie w użyciu kilka innych kosmetyków. A czekoladowe masło pewnie i tak kiedyś kupię :)


A oto moje pierwsze brokatowe topcoaty z Essence:
*67 make it golden
*78 blue addicted


Te lakiery są śliczne, jednak ich strasznie ciężko się zmywają, lakier schodzi ale błyskotki zostają przyklejone do płytki paznokcia. Może mam za słaby zmywacz? Używam zmywacza z Isany dostępnego w Rossmanie. Wy też tak macie lub miałyście? Jaki zmywacz polecacie żeby łatwo zmyć taki lakier?

Kupiłam także kredkę z Essence - 02 Hot chocolate oraz mineralny cień z Sensique nature code - 226 Lavender


Pozdrawiam Was i dziękuję za coraz większą liczbę obserwujących bloga :-)

Zobacz także...

26 komentarzy

  1. Chetnie sprobowalabym ten mus do ciala!
    A blyszczacych i brokatowych lakierow, top coat'ow itp nie lubie ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety co do zmywania tych błyskotek nie pomogę, bo nie używam takich lakierów. A mus bardzo fajny i ten kokosowy zapach... :) Cudo.
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ajć cień jest śliczny :) chciałabym aczkolwiek kupiłam paletkę;x

    a co do topperów lubię je :) ładniutkie ;)

    nie wiem czy dodało Cię do moich obserwatorów nie mogę znaleźć ;) - spójrz tam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cień kosztował tylko 5,59 bo był na jakiejś promocji więc może sobie kupisz :)
      tak, tak mam Cię w obserwowanych :)

      Usuń
  4. ten cień z Sensique ma ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Złoty lakier wygląda fajnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Większość tych brokatowych lakierów zmywa się koszmarnie :(
    metoda foli aluminiowej sprawdza się znakomicie! owijasz nasączonym zmywaczem wacikiem paznokieć i owijasz go folią aluminiową. Robisz tak z każdym paznokciem, czekasz kilka minut i brokat znika :) nic nie trzeba trzeć i zdrapywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybko dziękuję ślicznie za podpowiedź, na pewno przy następnym zmywaniu wypróbuję tej metody bo nie chcę sobie porobić dziur w paznokciach przez to zdrapywanie :)

      Usuń
  7. cień ma ładny kolor, lakier też :) buziak!

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten granatowy topcoat fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam krem kokosowy do rak, chętnie bym kupiła krem do ciała, ale u siebie nie widziałam nigdzie:( cudny zapach:):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy ta kredka do oczu jest miękka? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. osobiście używam kredki z avonu ;) nie rozmazuje sie i wgl. nie wiem jak ta się sprawdzi,ale chętnie przeczytam recenzję ! ;) cień sliczny, a lakiery nie w moim typie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cień jest boski! Kolorek jest piękny, szukałam czegoś podobnego ostatnio ale nie znalazłam. Dzięki za cynk :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam krem do rąk o tym samym zapachu co Tewój balsam, i jest boski

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne zakupy;) też muszę się wybrać do natury bo już dawno nie byłam ;<







    zapraszam do mnie na moje pierwsze rozdanie;

    OdpowiedzUsuń
  15. też mam ten niebieski lakier brokatowy ale jeszcze nie mam pomysłu jak go używać i z czym połączyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja mam taki zły nawyk, że zeskrobuję lakier zamiast go zmywać. Ale prynajmniej nie mam problemu z tymi lakierami xD

    OdpowiedzUsuń
  17. ja z dnia na dzień coraz bardziej przekonuję się do lakierów brokatowych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oczywiście - alledrogeria, kosmetykomania, chyba też nocanka - większość drogerii internetowych :D

    OdpowiedzUsuń
  19. zapraszam na rozdanie :)

    http://babska-torebka.blogspot.com/2012/05/moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zaraz się zgłoszę :)

      Usuń
  20. ciekawy ten fioletowy cień :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga