Baza pod makijaż: Delia czy Ingrid

12.5.12

Dzisiaj przedstawię krótką recenzję baz pod makijaż, które dla wielu z Was pewnie są już bardzo dobrze znane. :-)

Verona, Ingrid, Baza pod makijaż (Prelude Primer Base)
Opis producenta
Matująca baza pod makijaż nadaje skórze niezwykłą gładkość i kaszmirową miękkość. Dzięki niej otrzymasz natychmiastowy efekt wygładzenia, nawilżenia oraz delikatnego napięcia. Lekka silikonowa formuła gwarantuje perfekcyjne i profesjonalne wykonanie makijażu, ułatwia rozprowadzenie fluidu oraz pudru. Optycznie spłyca zmarszczki i tuszuje wszelkie niedoskonałości cery.
Sposób użycia: Na uprzednio oczyszczoną skórę, po nałożeniu kremu, nanieść bazę. Następnie wykonać makijaż twarzy.

Moja recenzja
Baza ma przezroczystą matową silikonową konsystencję. Dobrze się rozprowadza, nie roluje się. Matuje twarz. Ułatwia nakładanie podkładu, gdyż cera po niej jest wygładzona. Ogólnie bardzo lubię tę bazę, jestem w trakcie zużywania drugiego opakowania.

Delia. Silikonowa baza pod makijaż - wygładzająco-rozświetlająca
Opis producenta 
Opracowana z wykorzystaniem technologii silikonowych i akrylowych polimerów sprawia, że skóra staje się idealnie gładka, a fluid i puder aplikuje się równomiernie na całej twarzy. Drobne zmarszczki i niedoskonałości cery stają się mniej widoczne i optycznie wygładzone.
Specjalna formuła SME (Stay - on Make - up Effect) zapewnia skórze trwały makijaż oraz miękkość, matowy i naturalny wygląd. Dzięki zawartemu w tej formule kwasowi hialuronowemu o właściwościach silnie nawilżających, jest wspaniałym uzupełnieniem ochronnego i odżywczego działania kremów pielęgnacyjnych.

Moja recenzja
Baza ma konsystencję lekkiego kremu, jest biała, ale po nałożeniu na twarz kolor biały znika. Cera jest wygładzona, lekko nawilżona i rozświetlona. Wydaje mi się, że trochę zapycha cerę, dlatego też nie stosuję jej zbyt często. Trzeba tez uważać aby nie nałożyć jej za dużo, bo wtedy podkład może się rolować.

Plusem dla obu kosmetyków może być niska cena (około 10-15zł), która zachęca do ich wypróbowania. A także opakowanie z pompką. Czytałam jednak kilka opinii, że pompka się zacinała w przypadku bazy Ingrid, ale u mnie wszystko jest jak narazie w porządku. 

Minusem może być ich dostępność, bazę można kupić na allegro lub w małych sklepach kosmetycznych (nie znajdziecie jej w drogeriach typu Natura czy Rossman). 

Spośród tych dwóch baz osobiście wolę INGRID, gdyż wydaje mi się być ''lżejsza'' i bardziej nadaje się pod delikatne codzienne makijaże, ale wiadomo każdy może mieć swoje odczucia.

Za taką cenę warto wypróbować, może któraś z nich akurat przypadnie do gustu Waszej cerze. :-)

A Wy jaką bazę pod makijaż obecnie stosujecie? 



Buziaki :-*

Zobacz także...

13 komentarzy

  1. ja mam tą z Delii ale rzadko stosuję ;) zwykle żadnej nie stosuję tylko kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za bazami, zazwyczaj niemiłosiernie zapychają mi pory, tym samym fundując mi niespodzianki:-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używam baz.Dla mnie są zbędne;)
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzywalam bazy Ingrid i z tego, co pamietam, ledwo przezyla lot samolotem, bo zwyczajnie zaczela mi wyciekac przy zmianach wyskosci w samolocie...
    Natomiast nie pamietam, zebym byla pod WOW wrazeniem... Faktycznie byla tania i dostepna w mojej malej drogerii. Obecnie mam Soraya i zastanawiam sie czy ona nie jest winna zapychaniu porow- on the other hand, Revlon Colourstay bez bazy to masakra i porazka!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie.. też używam często tego podkładu z Revlonu i jednak z bazą jest dużo lepiej. Wcześniej w ogóle nie stosowałam baz pod makijaż, ale od kiedy poczułam różnicę to coraz częściej po nie sięgam :)

      Usuń
  5. ja uzywalam bazy z Sorayi i bylam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja napisałam e-meila do firmy z zapytaniem o możliwość współpracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się to, że obie mają pompki :)
    Ja bazy nie używam, bo makijaż trzyma mi się wystarczająco długo, ale szukam swojej idealnej bazy pod cienie :D

    Dodaję do obserwowanych, bo chcę być na bieżąco! :)
    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo dobra recenzja ! ;) dodaje do obserwacji ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tej bazy z ingrid :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w Naturze można ją dostać i chyba się po nią w tym tygodniu wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga