Hej Dziewczyny! Kilka dni temu odebrałam pudełko Inspired By z serii NATURALNIE PIĘKNA. Jest to już VI edycja, ale za to moja pierwsza. Z ogromną ciekawością zabrałam się za otwieranie tego, jak się okazało, dość ciężkiego pudełka. Skromna szata graficzna z początku nie robi wrażenia, ale za to po zdjęciu wieczka można cieszyć się mnóstwem ciekawych marek i produktów bazujących na wyciągach roślinnych. Zobaczcie co znalazło się w środku.
Pierwszym i zarazem najciekawszym elementem pudełka jest regenerująca maska z błotem, izraelskiej marki Minus 417 (476,00zł/50ml). Maska ma kosmiczną cenę, co poniekąd czynią ją wyjątkową. To będzie chyba najdroższy kosmetyk jaki do tej pory miałam. Maska została wzbogacona minerałami i błotem z Morza Martwego, połączonymi z miodem, masłem kakaowym, olejkami eterycznymi, witaminami E i B5. Powiem Wam, że jestem już po pierwszych testach maski, efekty są zadowalające, a najdziwniejsze w niej jest to, że ściąga się ją z twarzy dołączonym do opakowania magnesem! W kwietniowej edycji ShinyBox pojawił się żel do mycia twarzy tej marki. Niedługo podzielę się opinią o tych kosmetykach. Czy rzeczywiście są one warte swojej ceny?
Kolejny produkt, który niezwykle mnie cieszy to podkład mineralny Neauty (44,90zł/8g). Marka mi znana, a podkład którego kiedyś używałam dobrze mi służył, tylko był odrobinkę za jasny i musiałam go korygować pudrem brązującym. Teraz trafił odcień Neutral Medium Light, ładnie się dopasowuje do mojej cery. Opakowanie malutkie, liczy sobie 4g, ale podkłady mineralny na ogół są wydajne. Ostatnio dużo w moim makijażu minerałów. Uwielbiam ten naturalny efekt makeup no makeup, który można dzięki nim uzyskać.
Dalej mamy wodę lawendową Avebio (29,00zł/100ml). To produkt wymienny z bio serum Anti Age oraz 100% olejkiem makadamia. Marka Avebio wzbudziła moje zainteresowanie już jakiś czas temu. Mam na liście zakupów krem do twarzy z ananasem. Ale wodę lawendową również chętnie wypróbuję w zastępstwie za tonik z Mincer Pharma, który akurat mi się kończy. Producent obiecuje działanie łagodzące i regenerujące.
A obok płyn micelarny O'Herbal od Elfa Pharm (19,99zł/500ml) bez dodatku alkoholu oraz sztucznych kompozycji zapachowych czy barwników. Jeśli mnie pamięć nie myli, to już kiedyś miałam płyny micelarne tej marki. Tym razem testować będę wersję dla cery wrażliwej. Muszę przygotować wpis z mini recenzjami, bo kosmetyków O'Harbal ostatnio całkiem sporo się przewija w mojej pielęgnacji.
Jedynym kompletnie nietrafionym kosmetykiem jest szampon do włosów ciemnych i farbowanych Pilomax Daily Colour Care (22,00zł/200ml). Zamiennie była także wersja do włosów jasnych. Ja nie farbuję, więc i tego typu kosmetyków nie używam, ale szampon już znalazł swoją właścicielkę, także nie ma tego złego... :)
Była pielęgnacja twarzy i włosów, teraz coś dla ciała, a konkretnie dla stóp. Kuracja wzmacniająca dla paznokci, skórek i skóry stóp SheFOOT (29,90zł/50ml) to produkt, który pozwoli na dopieszczenie stóp przed założeniem sandałów. Marka specjalizuje się w produktach i kosmetykach do stóp, jest mi dobrze znana i na całkiem sporo produktów, które miałam już okazję przetestować nigdy się nie zawiodłam, także wróżę, że podobnie będzie i tym razem. Moje stopy nie są zbyt problematyczne i odkąd regularnie używam tarki z School'a to nie potrzeba im do szczęścia zbyt wiele.
Na koniec próbki i miniatury. Mamy tutaj zachętę do wypróbowania nowości marki Biały Jeleń. Firma niedawno wprowadziła do sprzedaży linię ekologicznych kosmetyków. W próbkach znajduje się koncentrat do twarzy (29,99zł/50ml) oraz pod oczy (29,99zł/15ml). Miniaturkę szamponu Radical przeciw wypadaniu włosów (14,10zł/300ml) chętnie zamieniłabym na opakowanie pełnowymiarowe zamiast Pilomaxu. Sól do kąpieli "Złoto Egiptu" od BioOleo (19,99zł/400g) to również miniaturka, jest jej malutko i już została wykorzystana do kąpieli stóp. Zmiękcza wodę i przyjemnie pachnie, mogli dać duże opakowanie.
Wartość wszystkich produktów to 600zł, więc teoretycznie bardzo się opłaca. Zestaw jest jeszcze do kupienia na stronie Inspired By w cenie 119,00zł + wysyłka. Ja najbardziej cieszę się z luksusowej maski -417, pudru mineralnego Neuaty i wody lawendowej Avebio. Poza szamponem Pilomax właściwie wszystkie kosmetyki trafiają w mój gust i potrzeby, więc nic się nie zmarnuje. Brawo ekipa Inspired By! Oby tak dalej. Pudełka Naturalnie Piękna wychodzą co 2 miesiące, więc premiera VII edycji będzie pewnie już na wakacjach.
Jestem ciekawa co sądzicie o pudełkach Naturalnie Piękna? Przypadła Wam do gustu VI edycja? A może znacie już poszczególne kosmetyki? :)
- 17.5.17
- 30 Komentarze
















