Hej Dziewczyny! Dawno nie pokazywałam Wam żadnego tuszu do rzęs, więc na dzisiaj przygotowałam zdjęcia i recenzję maskary z Pierre Rene. Według producenta tusz LASH PRECISION ma zapewnić idealne pogrubienie i zalotne podkręcenie rzęs.
Tusz LASH PRECISION ma dość dziwną szczoteczkę, która składa się jakby z dwóch części. Widać wyraźnie krótsze włoski i dłuższe. Na początku kompletnie nie mogłam sobie z nią poradzić, bo na środku rzęs tworzył mi się prześwit. Po kilku próbach dałam sobie spokój i odłożyłam tusz do szuflady. Dałam mu drugą szansę chyba dopiero po miesiącu, gdy na jakimś blogu (nie pamiętam niestety gdzie) zobaczyłam, że można nim osiągnąć naprawdę ładny efekt.
Tusz ma kremową konsystencję, po tych kilku tygodniach leżakowania na dnie szuflady troszkę zgęstniał i zachowywał się na rzęsach zupełnie inaczej niż na początku. Szczoteczka wymaga trochę cierpliwości, czasem skleja rzęsy (zwłaszcza przy nakładaniu drugiej warstwy) i trzeba je przeczesywać kilkanaście razy, ale czasem udaje się już za kilkoma pociągnięciami uzyskać zadowalający efekt. Według mnie jest to tusz bardziej wydłużający niż pogrubiający. W ciągu dnia nie kruszy się ani nie rozmazuje. Nie sprawia też większych kłopotów przy zmywaniu.
Poniżej przygotowałam dla Was zdjęcia z jedną i dwoma warstwami tuszu na rzęsach. Mi zazwyczaj wystarcza ta pierwsza opcja. Rzęsy są ładnie wydłużone i podkręcone.
Przy nakładaniu drugiej warstwy rzęsy lubią się sklejać i coraz trudniej je rozczesać, ale jeśli robimy to szybko to można uzyskać naprawdę świetny efekt. Na poniższych zdjęciach rzęsy nie są może idealnie rozczesane, bo nałożyłam jedną warstwę, zrobiłam kilka zdjęć do zdjęcia powyżej i dopiero nałożyłam drugą warstwę. Ale chyba nie jest źle?
Pojemność: 12ml
Cena: 16,99zł
Dostępność: wykaz sklepów gdzie dostępne są kosmetyki Pierre Rene znajdziecie tutaj
Podsumowując, nie jest to łatwy w obsłudze tusz, a przynajmniej nie na początku. Gdy troszkę zgęstnieje zdecydowanie łatwiej się go używa. Szczoteczka wymaga cierpliwości, ale jest do opanowania. Z pewnością nie będzie on dobrym wyborem dla osób, które się rano śpieszą i chcą jak najszybciej umalować rzęsy.
Znacie kosmetyki Pierre Rene, a może miałyście też ten tusz?
- 12.4.14
- 69 Komentarze




















