Witajcie! W tym miesiącu ShinyBox obchodzi sobie 5 urodziny. Kto by pomyślał, że to już tyle czasu od pojawienia się na kosmetycznym rynku. ShinyBox 5th Anniversary Time rozchodzi się niczym świeże bułeczki. Urodziny przeważnie kojarzą się z czymś przyjemnym. Ekipa Shiny od kilku tygodni hucznie zapowiadała ten wyjątkowy box. Na ich Facebooku było gorąco od komentarzy i oczekiwania. Jako ambasadorka otrzymałam zestaw w formacie XXL. Był on także dostępny dla osób, które zamówiły wcześniej dłuższą subskrypcję. Zapraszam na przegląd, trochę tego jest!
Wersja XXL jest sporo większa pod względem kartonika od standardowych zestawów. Kurier wręczył mi ciężką pakę. Tym razem postanowiłam zafundować sobie totalną niespodziankę i nie podglądałam wcześniej (szczególnie wczoraj na Instagramie) zawartości. Jak się okazało to był świetny pomysł. Wiedziałam tylko o kosmetykach Kueshi, które były ujawnione już wcześniej.
Wartość podstawowego zestawu to ok. 270zł, a z dodatkami jeszcze więcej. W pudełkach XXL dodatkowo znalazł się jeden z 4 kosmetyków Evree lub woda różana. Do zestawów VIP dołączony był zestaw Ritual Spa od Dove (26,78zł/2x250ml) lub produkt do mycia gąbek kosmetycznych RSS Profesional Cosmetics Beauty Cleaner (49,90zł/200ml), także na bogato.
Po odsunięciu kuponów zniżkowych i ulotek informacyjnych pierwsze w oczy rzuciły mi się kosmetyki hiszpańskiej marki Kueshi. To dla mnie nowość i początkowo myślałam, że kosmetyki będą koreańskie, to przez nazwę. Kremowy balsam do ciała i rąk (57,00zł/500ml) ma działanie nawilżające i zmiękczające. Konsystencja lekka, będzie dobry na lato i pachnie cudnie, waniliowo, niczym krem do tortu z truskawkami. Serio! Drugim produktem jest rewitalizujący tonik do twarzy (42,00zł/200ml). Składnikiem aktywnym obu produktów jest m.in. sok z liści aloesu. Są to kosmetyki wolne od parabenów oraz nie testowane na zwierzętach.
Następnie w moje ręce wpadł krem nawilżający do twarzy Evree Pure Neroli (31,49zł/50ml), który występuje zamiennie z 3 innymi kosmetykami tej samej serii lub wodą różaną Remedium Natura (12,00zł/50ml). Markę Evree bardzo lubię, ale akurat z tej serii jeszcze nic nie miałam. Cieszę się, że trafiłam akurat na krem do twarzy. Co prawda jest on przeznaczony do cery z niedoskonałościami, ja mam mieszaną, ale może nie będzie wysuszał, zobaczymy... :) 1 z 5 powyżej wspominanych kosmetyków można otrzymać tylko w zestawie XXL.
Zestaw herbat Hello Slim (97,00zł/zestaw) to dla mnie miłe zaskoczenie. Hello Slim to detoks najprostszej, a jednocześnie skutecznej postaci. Starannie skomponowany zestaw składników przyspieszy metabolizm, oczyści organizm z toksyn, pomoże zrzucić nadmiar kilogramów oraz zmniejszy apetyt na niezdrowe przekąski. Herbatki będzie pił mój luby, ja się nie odchudzam, ale on owszem. Wspieram go i staramy się oboje zdrowo odżywiać. Skład herbat jest naturalny i ciekawie skomponowany. Zastanawiam się nawet czy nie kupić dla nich kolejnego pudełka!
Dalej mamy kilka produktów do pielęgnacji stóp i dłoni. Mincer Pharma Vitamins Philisophy N 1026 i wzmacniające serum do dłoni i paznokci (19,99zł/30ml) to produkt wymienny z koncentratem do rąk przeciw przebarwieniom (19,99zł/30ml). Kosmetyk ten już powędrował w ręce mojej mamy. Ja również z pewnością go użyję, ale ostatnio coś rzadziej używam kremów do rąk. Produktem pełnowymiarowym jest też saszetka zmiękczającej soli do stóp SheFoot (4,90zł/65g). Intensywnie regenerująca kuracja S.O.S. do stóp Nivelazione (10zł/50ml) oraz odżywka do paznokci Trind (59,90zł / 9ml) to dodatkowe upominki.
Saszetek ciąg dalszy. Od lewej Tutti Frutti szampon+olejek (brak w spisie na etykiecie) pod prysznic oraz Efektima produkt 3w1 peeling+maska+krem do mycia twarzy (2,52zł / 7ml). W wersji podróżnej 50ml jest micelarna odżywka myjąca Schwarzkopf z linii profesjonalnej (85,00zł/500ml). To w końcu szampon czy odżywka? Nie wiem, przekonam się raczej w domu, bo na wyjazdy lubię zabierać produkty sprawdzone. Jest też coś z kolorówki, a mianowicie kredka do ust Smart Girls Get More w odcieniu 03 Nude Bronze (4,99zł/1,4g), kolor niestety kompletnie nie w moim guście. Można trafić również na wersję automatyczną kredek. I na koniec coś co już dobrze znam, czyli olejek do kąpieli Kneipp Tajemnica Piękna (5,99zł/20ml). W tej samej wersji miałam kiedyś pielęgnujący olejem do ciała, a później w zestawie olejków również wersję do kąpieli. Jedno jest pewne, ten olejek ma piękny zapach i ta mała buteleczka z pewnością pozostawi niedosyt.
Podsumowując, urodzinowa edycja ShinyBox Celebration Time bardzo przypadła mi do gustu. Szczególnie za sprawą interesujących kosmetyków Kueshi oraz herbatek Hello Slim. Trochę dużo mamy saszetek, ale wszystkie z chęcią wykorzystam. Nie trafiłam jedynie z odcieniem kredki do ust i nie przekonuje mnie mała odżywka myjąca do włosów. Na plus obecność kosmetyków Evree w wersji XXL.
Co sądzicie o urodzinowej edycji ShinyBox? Zamawiałyście to pudełeczko, jak wrażenia? :)
- 23.6.17
- 24 Komentarze










