Program Nowości Rossmann / MAJ 2017

20.6.17

Niedługo będzie do odbioru kolejny zestaw z Programu Nowości Rossmanna, a ja zalegam z prezentacją pudełka majowego. Dlatego dzisiaj szybciutko to nadrobimy. Wśród nowości do testów pojawiło się kilka premier typowo na lato, za chwilkę się przekonacie co mam na myśli. Zapraszam na przegląd i przy okazji po garść mini recenzji. Produkty te są ze mną od końca maja, a zatem miałam już trochę czasu aby się z nimi zapoznać.



Zacznijmy od nowości Nivelazione, Farmona. Wraz z nadejściem lata marka postanowiła wprowadzić do sprzedaży serię produktów wspomagających walkę z nadmierną potliwością stóp oraz chroniących przez grzybicą. W sezonie wakacji częściej korzystamy z basenów i dużo łatwiej o zarażenie np. grzybicą stóp czy paznokci. Warto takie produkty używać chociażby profilaktycznie. Są to praktyczne produkty dla wszystkich osób, które lubują się w obuwiu sportowym. W zestawie od Rossmanna znalazłam aktywny dezodorant oraz zasypkę w aerozolu. Kosmetyki te niwelują nieprzyjemne zapachy i faktycznie pomagają w przypadku zwiększonej potliwości stóp. 


Kosmetykiem, który chyba najbardziej mnie zainteresował w całego zestawu był tusz do rzęs Lorigine Amazing Instant. Kruczo czarny, dzięki wysokiej zawartości pigmentu mineralnego. Tusz posiada niestety dość kłopotliwą szczoteczkę. Na pierwszy rzut oka jest w porządku, ale w praktyce kilka dni minęło, zanim się do niej przyzwyczaiłam. Nawet na stronie producent opisuje jak dokładnie wytuszować nią rzęsy. Najpierw jedną stroną, później drugą. W każdym razie efekt jest wart zachodu. Rzęsy są ładnie wydłużone i pogrubione, a tusz jest trwały i nie osypuje się w ciągu dnia. To mój pierwszy kosmetyk marki Lorigine i póki co na nim poprzestanę, marka dość wysoko się ceni. 


Dalej mamy nawilżający balsam do ciała Vis Plantis z filtratem ze śluzu ślimaka. Uwaga! Producent zapewnia, że podczas procesu pozyskiwania filtratu nie ucierpiał żaden ślimaczek, a nawet wręcz przeciwnie, są one traktowane ze specjalną troską. Kosmetyki marki Vis Plantis są mi dobrze znane. W kopiach roboczych mam nawet wpis o kilku produktach. Większość z nich spełnia moje oczekiwania. Balsam również okazał się dobrą propozycją na lato, ale ma mały minus, który sprawia, że do niego nie wrócę. Chodzi mianowicie o obecność parafiny w składzie, której osobiście staram się unikać. Poza tym balsam ma przyjemny, odświeżający zapach i bardzo szybko się wchałania, co latem jest szczególnie mile widziane. 

Na zdjęciu obok balsamu mamy także dezodorant AA Alu Free, czyli kulkę wolą od kontrowersyjnych soli aluminium. Dezodorant niweluje nieprzyjemny zapach, ale nie działa na zasadzie blokera. To propozycja raczej na mniej intensywne dni i dla osób, które mało się pocą. Ja jestem z niego zadowolona, ale na upały polecałabym coś bardziej skutecznego. 


Kosmetyków do pielęgnacji włosów mam ostatnio pod dostatkiem, a tu kolejna maska do testów. Z racji sentymentu do marki Pantene Pro-V nie mogłam sobie odmówić okazji do sprawdzenia nowości jaką jest maska Intensive Repair. Maska sprawia wrażenie lekkiej, jednak jej działania takim nazwać z pewnością nie można. Dociąża niesforne kosmyki, czasem robi to nawet zbyt mocno i jeśli nałożymy ją w nadmiernej ilości to efekt może być odwrotny do zamierzonego. Maska sprawia, że włosy są sypkie, łatwo się rozczesują i wyglądają na zdrowe, ale uwaga, stosuję ją tylko od połowy długości. Nakładam niewielką ilość, trzymam na włosach kilka – kilkanaście minut i wtedy uzyskuję zamierzony efekt. Włosy nie są przeciążone, ładnie się układają. Niestety skład nie grzeszy zawartością naturalnych składników, więc powrotu do maski nie będzie. 


W zestawie znalazło się także coś z jedzonka. Tym razem gumy do życia Juicy Fruit w wersji arbuzowej oraz deserek BoboVita, który powędrował w inne ręce do testów. Deserek zasługuje na pochwałę, ponieważ zawiera tylko naturalne składniki. Gumy zresztą też mają dobry, taki wakacyjny, smak.


I na koniec chemia gospodarcza. Kuleczki zapachowe do prania to nowość marki Coccolino. Dostępne są z tego co mi wiadomo w dwóch wersjach. Fuchsia Passion to coś dla miłośniczek kwiatowych zapachów. Kuleczki wrzucamy (poza proszkiem lub kapsułką) do bębna pralki. Wystarczy niepełna nakrętka, by uzyskać pięknie pachnące pranie. Ciekawy gadżet, ale czy będę wracać do takich kuleczek to nie wiem. Jakoś przyzwyczajona jestem do tradycyjnych płynów do płukania lub kapsułek 3w1. Z pewnością za to wrócę po odwapniacz do łazienki StarWax. Jeśli macie trudności z usunięciem kamienia czy osadów w łazience to ten produkt poradzi sobie z nimi na 99%. U mnie usunął osad z którym męczyłam się długo i bezskutecznie za pomocą popularnych mleczek. Także jest to produkt godny polecenia. Tylko uwaga na delikatne powierzchnie. 


Podsumowując, majowy zestaw nowości z Rossmanna to różnorodność produktów. Od kosmetyków po chemię. Powiem Wam, że takie zestawy lubię najbardziej. Kosmetyki kocham, to wiadome, ale produkty do domu też są potrzebne. Zapomniałam jeszcze na zdjęciach umieścić ręcznika Zwoltex! W końcu miałam okazję przekonać się o jakości ręczników oferowanych przez drogerię i jestem pozytywnie zaskoczona. 

Dajcie znać czy coś Was szczególnie zainteresowało? Jak tak Wasze majowe zestawy (jeśli jesteście w Klubie Nowości)? :) 

Zobacz także...

28 komentarzy

  1. Te nowości Rossmanna zawsze są świetne, nie wiem dlaczego nie zgłosiłam się jak parę lat temu był nabór :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabór był lata temu to prawda. Ale formularz do zgłaszania się z tego co mi wiadomo nadal jest aktywny, więc może warto spróbować? Czasem bywa tak, że ktoś rezygnuje lub jest usuwany z Programu (jeśli nie stosuje się do regulaminu) i na to miejsce wchodzi nowa osoba. A nuż się uda! :)

      Usuń
  2. Świetne nowości,
    Najbardziej ciekawi mnie ten tusz do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała ta marka to dla nie totalna nowość, reklamuje się jako kosmetyki mineralne, więc zachęcająco, ale czy faktycznie składy są mineralne to jeszcze nie doczytałam. Tusz zawiera mineralny pigment, ale jego skład nie jest w pełni naturalny. :)

      Usuń
  3. Praktyczna paczka, tusz mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo praktyczna, ale w sumie te paczki z Rossmanna przeważnie są dobrze skomponowane :) Każdy może znaleźć coś dla siebie, bo wybór odbywa się z kilku różnych zestawów, w zależności od przedziału wiekowego :)

      Usuń
  4. Ciekawe nowości - jak do tej pory jeszcze nigdzie się nie zgłosiłam do testowania pudełeczek ! Teraz jestem już bardziej otwarta na różne propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Programie Nowości Rossmanna było głośno kilka lat temu. Wtedy też był ogłaszany największy nabór. Ja jakiś rok czekałam i już straciłam nadzieję, a tu pewnego dnia dostałam e-mail o zakwalifikowaniu się do grona testerek. Świetna sprawa co miesiąc odbierać pudełko wypełnione po brzegi nowościami (i to nie tylko kosmetycznymi) :)

      Usuń
  5. Ten balsam ze ślimakiem mnie interesuje, chociaż chyba miałabym opory przed jego użyciem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać, ale rozumiem Cię :) Na początku też miałam małe obawy, a raczej wstręt przed kosmetykami ze śluzem ślimaka. Z czasem jednak się przekonałam, ale nie powiem, żebym najchętniej takie produkty kupowała, podczas gdy wybór innych produktów jest taki ogromny :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Można poznać perełki w takich zestawach :) Często trafiają się produkty, których sama pewnie nigdy bym nie kupiła, a okazuje się później, że działanie fantastyczne. I nie mam tu na myśli tylko kosmetyków, ale też właśnie chemię do domu czy różne akcesoria :)

      Usuń
  7. nowości Nivelazione już poznałam, są naprawdę fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja zamierzam wypróbować jeszcze sól do kąpieli z tej właśnie linii :) A spraye używam razem z narzeczonym i on je sobie jeszcze bardziej chwali, bo na co dzień w pracy chodzi w ciężkich butach, później w sportowych, więc nogi narażone są bardziej na pocenie.

      Usuń
  8. oo a mnie zainteresowały kulki do prania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są tylko dla wzmocnienia zapachu, z plamami sobie nie poradzą niestety :)

      Usuń
  9. Szkoda ze ten tusz nie okazal sie byc lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tusz ciekawy, nie słyszałam o nim jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. super nowości, jestem bardzo ciekawa tego tuszu

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne nowosci tusz i balsam mnie interesuja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny zestaw - każdą nowość widziałabym u siebie ;) Maskara mnie ciekawi najbardziej bo marki w ogóle nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo te kuleczki Coccolino ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe nowości, Coccolino mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super nowości! Tusz do rzęs mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tusz do rzęs mnie zaciekawił, wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga