InspiredBy Naturalne Piękna to zestawy dedykowane miłośniczkom kosmetyków ekologicznych. Ja zdecydowanie do takich osób należę. Niedawno pojawiła się już VIII edycja, która swoją drogą została bardzo szybko wykupiona. Poprzednie edycje były niezwykle udane, więc miałam cichą nadzieję, że zestaw na jesień będzie równie zaskakujący, a jego zawartość uprzyjemni długie smutne wieczory. A jak jest w praktyce? Zobaczcie same :)
Po otworzeniu pudełka w pierwszej kolejności rzuciła mi się w oczy duża maska do włosów O'Hebral (22,49zł/500ml) dedykowana do włosów cienkich. Maska ma za zadanie dodać włosom objętości, uszczelnić strukturę cienkich włosów, wzmacniać ich warstwę keratynową. Zawiera ekstrakt z kwiatów arniki. Kosmetyki pielęgnacyjne tej marki nawet dobrze się u mnie sprawdzają, mam w domu maskę w innej wersji, więc za jakiś czas zrobię dla Was na blogu porównanie.
Kosmetykiem, z którego obecności cieszę się najbardziej jest naturalne, wegańskie, skoncentrowane serum Cashee Naturals (149,00/30ml). Produkt pojawiał się w dwóch wersjach: żurawina i granat oraz róża i dynia. Ja trafiłam na tą drugą. Skład rewelacyjny, oparty na naturalnych olejach. Jesienią poświęcam więcej czasu na rytuał pielęgnacyjny, zawsze znajdzie się czas na aplikację serum. Minusem jest tylko to, że w zestawie znajduje się 10ml buteleczka, a nie pełnowymiarowe opakowanie. Maleńkie próbki mydełek to dodatkowy upominek.
Dalej mamy produkt marki Senelle. Wymiennie balsam do ciała (69,00zł/200ml) lub krem do twarzy (89,00zł/50ml). Ostatnio było głośno o tej marce na blogach, naczytałam się sporo pozytywnych recenzji. W sezonie grzewczym balsamy i masełka zużywam w hurtowych ilościach, więc na pewno się u mnie nie zmarnuje, ale mimo wszystko wolałabym trafić na krem do twarzy. Balsam nosi nazwę Summer 2017, więc jesienią zafunduję sobie powrót do lata.
Nie obyło się także bez saszetek, a nawet dwóch. W jednej znajduje się maseczka oczyszczająca Luvos (8,00zł/2x7,5ml) z naturalną glinką, wyciągiem z szałwii, cynkiem, oczarem wirginijskim. Czasem czytałam o kosmetykach tej niemieckiej marki na blogach, ale sama niczego nie testowałam. Druga saszetka to skoncentrowana maseczka na zmarszczki Vis Plantis (4,40zł/2x5ml). Dwie maseczki w jednym zestawie to dla mnie trochę za dużo. Wolałabym jedną z Luvos i zupełnie inny rodzaj kolejnego kosmetyku. Niemniej jednak maski zużyję.
I na koniec lakier do paznokci Cuccio (8,00zł/13ml). Kompletnie nie trafiłam z odcieniem, nie znalazłam numerku, bo to bardzo ciemny czekoladowy brąz, mało kiedy noszę takie ciemne kolory na paznokciach. A poza tym wolę hybrydy (które ta marka również oferuje). Lakier oddam w dobre ręce, bo szkoda, żeby u mnie się zmarnował.
Podsumowując, kosmetyki zawarte w 8 edycji Naturalnie Piękna niewątpliwie uprzyjemnią wieczorny rytuał pielęgnacyjny, ale czegoś mi tutaj brakuje. Może gdybym trafiła na ładniejszy odcień lakieru i krem do twarzy z Senelle zamiast balsamu, to pudełko bardziej wpisałoby się w moje potrzeby. Całkowita wartość zestawu to 231zł, natomiast jego koszt to 119zł + wysyłka. Jestem ciekawa to znajdzie się w październikowej
Dajcie znać co Wy sądzicie o tej edycji zestawu InspiredBy Naturalnie Piękna? Byłybyście zadowolona z takich produktów? A może macie to pudełko u siebie? :)
- 4.10.17
- 26 Komentarze













