Hej kochani! Dzisiaj będzie o kolejnym naturalnym kosmetyku firmy Mythos, a mianowicie o oliwkowym masełku do ciała z lawendą. Wcześniej na blogu pojawiły się już recenzje świetnego fluidu nawilżającego do twarzy (klik), dobrego toniku (klik) i mniej zachwycającego mydła w płynie (klik).
Masło znajduje się w słoiczku o pojemności 200ml. Wieczko zabezpieczone jest naklejką Safety Seal, a pod wieczkiem dodatkowo znajduje się plastikowa nakładka. Głównie dzięki ten naklejce wchodzącej na nakrętkę mamy więc pewność, że kosmetyk nie był wcześniej otwierany. Na etykiecie nie mogło zabraknąć drzewka oliwnego, bowiem wszystkie kosmetyki Mythos produkowane są na bazie oliwy z oliwek.
Konsystencja jest gęsta, budyniowa, treściwa, ale sprawia trochę kłopotów przy aplikacji. Otóż masło strasznie się maże pod skórze i długo wchłania. Przyznam szczerze, że trochę mnie to denerwuje, ale wtedy uruchamiam moją cierpliwość i zanim wskoczę w piżamkę czy szlafrok po wieczornej kąpieli czekam aż masełko się dokładnie wchłonie. A jest na co czekać, bo masło ma bardzo dobre właściwości nawilżające, skóra jest po nim gładka i mięciutka. Na całe szczęście nie zostawia na ciele tłustej warstwy.
Pod względem działania nie mam mu nic do zarzucenia. Żałuję jedynie, że wybrałam wersję lawendową, bo zapach tego masełka zwyczajnie mi się nie podoba. Może i pachnie lawendą, ale taką prawdziwą, która ponoć w sumie nie pchanie tak przyjemnie jakby się wydawało. To kosmetyk naturalny, ma więc też naturalny zapach, lekko podchodzi pod ziołowy. Na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze. Inne dostępne wersje zapachowe tego masła to granat, papaja, wanilia i kokos, zielona herbata, miód, aloes.
Poniżej wklejam zdjęcie ze składem. Składniki aktywne to masło oliwkowe, lawenda, masło shea, olejek migdałowy, lecytyna, morszczyn, witamina E. Masło jest wolne od parabenów, silikonów i GMO EDTA, BHT, barwników syntetycznych.
Pojemność: 200ml
Cena: 35,01 zł
Dostępność: sklep z produktami naturalnymi FLAX, wybrane apteki - lista tutaj
Podsumowując, właściwości nawilżające tego masełka są bardzo dobre, z działania jestem zadowolona, ale nie zawsze mam ochotę po nie sięgać ze względu na długi czas wchłaniania i zapach, który nie do końca trafia w mój gust.
Znacie masła do ciała Mythos? Ciekawa jestem Waszej opinii. :)
- 27.3.14
- 45 Komentarze









