W pielęgnacji twarzy bardzo często sięgam po kosmetyki na bazie naturalnych składników. Jeszcze w ubiegłym roku u Agnieszki z bloga Infallible udało mi się wygrać zestaw kosmetyków BEAUTYOIL. To młoda marka na polskim rynku kosmetycznym, która - jak sami o sobie piszą - powstała z miłości i pasji do naturalnej pielęgnacji. Kosmetyki tworzone są na bazie naturalnych olei, ale o tym za chwilkę. W moje ręce wpadły wszystkie aktualnie dostępne produkty BeautyOil: krem na dzień, krem na noc, krem pod oczy oraz olejek do twarzy. Po zapoznaniu się z recenzjami, postanowiłam włączyć je do mojej zimowej pielęgnacji twarzy. Zima w tym roku nie daje za wygraną. Mróz i chłodne powietrze nie są najlepszymi sprzymierzeńcami naszej skóry. Jak się okazało kremy BeautyOil to dobra propozycja na tą porę roku. Kosmetyki są ze mną już przeszło miesiąc, zatem czas coś o nich napisać.
CO ZNAJDZIEMY W KOSMETYKACH BEAUTYOIL?
Kosmetyki BeautyOil to propozycja dla fanów naturalnej pielęgnacji. Składy oparte są na olejach takich jak: olej marula, olej makadamia, olej oliwkowy, olej sezamowy, olej słonecznikowy, olej kukurydziany, znajdziemy tu także kwas hialuronowy, witaminę E, polisacharydy i likopen, chroniący przed szkodliwym działaniem promieni UV. Kompozycja takich składników ma zagwarantować cerze odpowiednią dawkę nawilżenia. Poniżej chciałabym Wam przybliżyć nieco działanie oleju marula, który bardzo mnie zainteresował. Pełne składy kosmetyków znajdziecie bez problemu na stronie BeautyOil w opisie poszczególnych produktów.
WŁAŚCIWOŚCI OLEJU MARULA
Olej marula pozyskiwany jest z pestek owoców drzewa marula, które rośnie w Afryce. Dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, olej marula wbudowuje się w strukturę skóry, wzmacniając barierę lipidową skóry oraz zapewniając jej nawilżenie. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, regenerujące, polecany jest także w pielęgnacji ciała dla kobiet w ciąży, bowiem zapobiega rozstępom. Ciekawą cechą oleju marula jest jego wysoka stabilność, przez co staje się on naturalnym konserwantem, przedłuża trwałość innych, delikatniejszych olei.
BeautyOil KREM NA DZIEŃ, 50ml / 38,50zł
Krem na dzień ma właściwości nawilżająco - ochronne. Jego konsystencja jest dość lekka, ale na tyle treściwa, że zapewnia odpowiednią dawkę nawilżenia. Krem potrzebuje krótkiej chwili na wchłonięcie, na twarzy pozostaje jednak ochronna powłoczka, która mimo wszystko pozwala na bezproblemowe nałożenie podkładu, kremu BB. To taki typ kremu, który też dobrze współpracuje z podkładem mineralnym. Kosmetyk nie ma właściwości matujących, więc trochę się obawiałam tego czy aby na pewno będzie dobry dla mojej mieszanej cery. Jak się okazało nie mam mu naprawdę nic do zarzucenia. Makijaż trzyma się dobrze, a strefa T nie przetłuszcza się z nim jakoś szybciej niż zwykle.
BeautyOil KREM NA NOC, 50ml / 38,50zł
Regenerująco - odżywczy krem na noc ma już dużo bardziej treściwą konsystencję aniżeli krem na dzień, pozostawia na twarzy bardziej wyczuwalną ochronną warstwę, która potrzebuje dłuższej chwili do całkowitego wchłonięcia. W największe mrozy stosowałam go także za dnia. Znakomicie nawilża skórę, myślę, że szczególnie posiadaczki cery suchej docenią jego właściwości. To co mnie cieszy to fakt, że kremy nie zapychają porów. Składy bogate w naturalne ekstrakty czasem potrafią nieźle namieszać, ale wychodzi na to, że moja cera jest już chyba przyzwyczajona do ekologicznych kosmetyków.
BeautyOil KREM POD OCZY, 15ml / 34,00zł
Krem pod oczy z kolei ma średnio gęstą konsystencję, jego skład został dodatkowo wzbogacony o kofeinę. Podczas aplikacji trochę się maże, dobrze nawilża, lubię go używać na dzień. Regularnie stosowany zapewnia dobre nawilżenie, ale z racji tego, że coraz bliżej mi już do 30-stki szukam też kremów, które zapewniają uczucie poprawy jędrności czy napięcia. Skóra pod oczami wymaga jak wiadomo dokładnej pielęgnacji. Myślę, że polubiłabym go bardziej gdyby w składzie było jeszcze masło Shea.
BeautyOil OLEJEK DO TWARZY, 30ml/ 47,50zł
I na koniec zostawiłam prawdziwą perełkę, czyli olejek pielęgnacyjny z zimnotłoczonym olejem marula, olejem lnianym, olejem migdałowym i naturalną witaminą E. Olejek został wyposażony w pipetę. Tak naprawdę to kosmetyk nie tylko do twarzy, jego skład jest krótki i konkretny. Olejek testuję w pielęgnacji ciała i ze względu na zawartość oleju lnianego także w pielęgnacji włosów. Na pewno za jakiś czas napisze o nim coś więcej, bo warto. Chcę go tylko wypróbować na różne sposoby.
Podsumowując, kosmetyki BeautyOil to ciekawa propozycja dla osób, które cenią sobie naturalną pielęgnację. Kremy znajdują się w opakowaniach z pompką, a na ich zużycie mamy 6 miesięcy od otwarcia. Najbardziej jestem zadowolona z kremów na dzień i na noc, a także z olejku. Liczę na to, że z czasem marka poszerzy swoją ofertę i wybór kosmetyków będzie większy niż teraz. Zapraszam Was do obserwacji marki na kanałach społecznościowych, często pojawiają się tam kody zniżkowe.
- 24.1.17
- 35 Komentarze






