Hej Dziewczyny!
Chińskie pędzelki to już chyba moje uzależnienie. Mam kilka zestawów, a wciąż mi mało. Co najśmieszniejsze, nie zawsze zamawiam je z myślą o makijażu. Czasem te pędzle są tak ładne i do tego tanie, że zamawiam je tylko po to, by zdobiły toaletkę lub stanowiły dodatek do zdjęć kosmetyków do recenzji. Robiąc ostatnio zamówienie współpracowe na SHEIN zauważyłam sporo nowości w dziale z akcesoriami kosmetycznymi. Postanowiłam zamówić sobie zestaw 8 pędzli z kosmetyczką i dzisiaj właśnie o nim kilka słów. Zestaw okazał się nie tylko uroczy, ale też całkiem nieźle skomponowany. Zresztą zobaczcie i oceńcie same.
ZESTAW 8 PĘDZLI Z KOSMETYCZKĄ
Pędzelki przychodzą zapakowane pudrowo - różową kosmetyczkę. Kosmetyczka jest dobrze wykonana, zamek nie zacina się. Wszystkie pędzle zabezpieczone były dodatkowo w folią, także po rozpakowaniu włosie nie było odkształcone. Część pędzli ma włosie białe, a część dwukolorowe. Przed pierwszym użyciem dokładnie je wymyłam i zawsze tak robię po zakupie jakikolwiek pędzli, a tych z chińskich stronek to w szczególności.
Opiszę Wam pędzelki po kolei według zdjęcia poniżej. W zestawie znajdziemy zaokrąglony pędzelek do różu lub rozwietlacza, ścięty pędzel do bronzera. Dalej mamy dwa skośne pędzelki. Oba służą mi zamiennie albo do eyelinera żelowego albo do podkreślania brwi. Takich pędzli nigdy za wiele. Małe pędzle z białym włosiem nadają się do nakładania i rozcierania cieni, szczególnie ten większy. Kolejny pędzelek z dwukolorowym włosiem jest dość zbity, sprawdzi się do kremowych cieni lub nanoszenia pigmentów. I ostatni, to pędzel typu flat top do kosmetyków sypkich. Jego włosie nie jest zbyt zbite i przy rozprowadzaniu tradycyjnego podkładu lub kremu BB zostawia smugi, lepiej sprawdza się do wklepywania podkładu mineralnego oraz pudrów sypkich.
Pędzle
mam od niedawna, więc są to tylko takie moje pierwsze wrażenia na ich
temat. Na początku wyszło z niektórych po kilka włosków, ale teraz już
podczas prania nic złego się z nimi nie dzieje. Tych mniejszych często
używam podczas wykonywania makijażu. Z tej serii dostępne są też
zestawy 12 małych pędzelków do makijażu oczu. Chyba wszystkie dobrze wiemy jakiej marki są one odpowiednikiem, lub mówiąc wprost - podróbą. ;)
Czy warto zamówić ten zestaw? Powiem tak. Jeśli lubicie i używacie pędzli niemarkowych, chińskich to myślę, że zestaw jest godny uwagi, tym bardziej, że w pakiecie mamy praktyczną kosmetyczkę. Jeśli natomiast stawiacie na wysoką jakość i pędzle z wyższych półek cenowych to wiadomo, że takie raczej im nie dorównają. Ja jestem z zestawu zadowolona. Przydają się w makijażu, a i pięknie wyglądają na zdjęciach, na pewno nie raz je jeszcze zobaczycie na blogu.
Dajcie znać co myślicie o tym zestawie? Często zdarza się Wam kupować coś z myślą o zdjęciach na bloga? :)
- 8.9.16
- 27 Komentarze







