Witajcie kochani! Wczoraj wieczorem wróciłam z wyjazdu na Mazury, który jak pewnie większość z Was już wie, był wygraną w konkursie organizowanym przez The Body Shop Poland. Pogoda nam dopisała! W sobotę było naprawdę ciepło, jak na tę porę roku. Dzisiaj przeglądnęłam porobione zdjęcia i przygotowałam dla Was relację z pobytu. Zapraszam!
Nagroda obejmowała 2 noclegi w Siedlisku Morena na Mazurach dla 2 osób, wyżywienie (śniadanie, lunch, kolacja), napoje bezalkoholowe do posiłków i 2 masaże kosmetykami Honeymania (po 1 na osobę).
Z domu wyjechaliśmy w sobotę bardzo wcześnie rano. Ruchu na drodze nie było prawie w ogóle, więc super nam się jechało. Raz prowadziłam ja, raz mój chłopak i tak się zmienialiśmy, ale w sumie tylko 2 razy. Po dość długiej, kilkugodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce. Byliśmy nawet przed czasem, bo coś koło południa, a doba hotelowa rozpoczyna się tam o 15:00, ale nasz pokój był wolny i od razu mogliśmy do niego pójść.
W wiadomości od The Body Shop była informacja o pokoju Standard, jednak jak dotarliśmy na miejsce okazało się, że jest dla nas przygotowany pokój Spichlerz Standard +, co nas bardzo mile zaskoczyło. Dostaliśmy klucze do pokoju i mogliśmy rozpocząć nasz pobyt. Po otworzeniu drzwi ujrzeliśmy ogromne łóżko, widok na jezioro przez wszystkie okna w pokoju, taras, dalej była sauna do własnej dyspozycji i łazienka. Dodatkowo pokój Spichlerz Standard + był wyposażony w TV, zestaw do kawy i herbaty, sejf, telefon, mini bar (płatny).
W pokoju czekała także na mnie miła niespodzianka od The Body Shop, w postaci torby wypełnionej kosmetykami. :)
Po zapoznaniu się z pokojem, rozpakowaniu rzeczy i krótkim odpoczynku udaliśmy się na
przechadzkę wokół całego obiektu. Na Siedlisko Morena składa się kilka odrębnych
budynków. Woda w basenie otwartym jest podgrzewana do końca września, więc nie można było już z niego korzystać. Teren bardzo zadbany i wszystko pięknie wykonane, wykończone.
Nasz pokój znajdował się w pierwszym z prawej budynku (zdjęcie poniżej) na 3 piętrze, stąd takie piękne mieliśmy widoki na jezioro. Budynki połączone są tarasami widokowymi, gdzie można sobie usiąść przy stolikach i relaksować się patrząc na piękne widoki. W środku znajdują się sale wypoczynkowe dla gości.
Posiłki odbywały się w formie szwedzkiego stołu albo zamawiane były z karty dań. Kilka razy zdarzyło się, że byliśmy sami w restauracji. Jedzenie było bardzo dobre. W karcie dań znalazło się dla każdego coś dobrego. Na obiad jedliśmy m.in. zupę kurkową, pieczoną kaczkę z jabłkiem i pomarańczą, spaghetti. Desery pyszne, spróbowaliśmy takich jak: tarta waniliowa, sorbety, naleśniki z serem i sosem truskawkowym, szarlotka, sernik. Obsługa bardzo miła. :)
A teraz czas na okolicę. Siedlisko Morena znajduje się na pagórkowatym terenie nad jeziorem Łaśmiady. Wokół obiektu jest możliwość rozpalenia ogniska, grilla. Są też rowerki, kajaki do wypożyczenia przy pięknym pomoście. Jakbyśmy byli latem na pewno skorzystalibyśmy z takich atrakcji. :)
Spędziliśmy bardzo miłe 2 dni w luksusowych warunkach. Niczego nam nie brakowało! Cisza, spokój, piękne widoki. W takim miejscu naprawdę można odpocząć. Warto było wziąć udział w konkursie i powalczyć o pobyt w Siedlisku Morena. Dziękuję THE BODY SHOP POLAND za taką wspaniałą nagrodę! Kiedyś na pewno wrócimy na Mazury na dłużej. :)
- 8.10.13
- 69 Komentarze








