Hej Dziewczyny! O kosmetykach, które się nie sprawdzają czasem trudniej mi pisać. Do głowy przychodzą krótkie sformułowania i nieraz najchętniej zakończyłabym recenzję na kilku zdaniach. Zdecydowanie bardziej wolę pisać o kosmetykach, do których nie mam większych zastrzeżeń, a o takich godnych polecania to już w ogóle piszę z największą przyjemnością. Czasem jednak warto wspomnieć o kosmetycznych porażkach. Wiadomo, że to co na mojej skórze czy włosach się nie sprawdziło, u Was może dać całkowicie inny efekt, dlatego postaram się unikać słowa "bubel". Zebranie kilku kosmetyków w jedną notkę jest łatwiejsze i chyba nawet przyjemniejsze dla czytelnika, widzę bowiem na Waszych blogach też notki tego typu i sama chętnie na nie zaglądam. Dlatego od dzisiaj recenzje kosmetyków, których z pewnością nie kupię ponownie będą pojawiać się w ramach serii postów "KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA". Oczywiście jak trafi się jakiś wyjątkowy bubel to nie oszczędzę sobie napisania o nim tradycyjnej notki. :)
- 16.10.14
- 79 Komentarze










