Witajcie! Ostatnie upalne dni sprawiły, że mało mnie było na blogu. Większość wolnego czasu spędzałam poza domem ciesząc się piękną pogodą. Złapałam trochę pierwszych promyków słońca, ale raczej nie mogę powiedzieć, że jestem opalona. Do tego jeszcze daleka droga. :D
Pewnego dnia razem z siostrą, która przyjechała mnie odwiedzić robiłyśmy przegląd moich lakierów do paznokci. Ja szukałam czegoś kolorowego na te letnie dni, ona jakiegoś piasku. Wybrała sobie lakier z p2 050 confidential. Pomalowała nim pierwsza paznokcie, ja nawet nie miałam takiego zamiaru, bo nie przepadam za ciemnymi odcieniami lakierów. Ale od każdej reguły są wyjątki, prawda? Jak zobaczyłam ten migoczący w słońcu granat to i ja go zapragnęłam. Po kilku minutach zagościł też na moich (marnych w ostatnim czasie) paznokciach.
Lakier p2 050 confidential to ciemny granat wpadający w fiolet z milionem kolorowych, migoczących drobinek. Na żywo prezentuje się oczywiście o niebo lepiej niż na zdjęciach, gdzie aparat zjadł większość błyskotek. Trwałość jest bardzo dobra, 2 malutkie odpryski pojawiły się dopiero po 2 dniach. Ale podmalowałam je i mogłam nosić lakier kolejnych kilka dni. Lakier w miarę szybko schnie, ładnie kryje, na zdjęciach 2 warstwy. O zmywaniu chyba nie muszę pisać? Jest ciężko.
Lakiery p2 dostępne są w drogeriach DM, do których ja oczywiście nie mam dostępu.
Można ich szukać w internecie. Cena to około 2 euro.
I jak Wam się podoba? Nosicie piaski na paznokciach czy już Wam się znudziły? :)
- 26.5.14
- 72 Komentarze







