Witajcie moje kochane!
Jak każda miłośniczka makijażu lubię mieć dużo pędzli. Zawsze podobały mi się pojemniczki wypełnione po brzegi pędzelkami, które widać u dziewczyn nagrywających filmiki na YT. Z czasem dorobiłam się toaletki, kupiłam pojemniczki, zaczęło przybywać też pędzli. Jedyne czego bym jeszcze chciała to wzbogacić swoją ''kolekcję'' o pędzle marki Zoeva. A tymczasem zapraszam Was na krótką opinię o pędzlach, które przywędrowały do mnie z zagranicznego sklepu BornPrettyStore [klik]. Jest to zestaw 10 pędzli do makijażu twarzy i oczu. Zapewne wiele z Was je już widziało albo same macie je w posiadaniu. Są niedrogie i dość łatwo dostępne na różnych stronkach. Wybrałam dla siebie zestaw widoczny na zdjęciach. Pędzle wyglądają fantastyczne, ale czy okazały się równie dobre i użyteczne?
Na początku kilka informacji wstępnych. Zamówienie ze sklepu BornPrettyStore szło do mnie około 3 tygodnie. Pędzle przyszły dobrze zabezpieczone, owinięte folią ochronną. Także nic złego podczas jakby nie patrzeć długiego transportu nie mogło im się stać. Zdecydowałam się na zestaw z białymi trzonkami i skuwkami w kolorze srebrnym. Dużo jest pędzli ze złotymi skuwkami, wybierać można też z tego co widziałam w wersjach kolorystycznych, a nawet są pędzle z kolorowym włosiem.
Zestaw liczy 10 sztuk: 5 pędzli dużych do makijażu twarzy i 5 pędzli małych do makijażu oka. Każdy z dużych pędzelków jest po prostu większą wersją małego. Poniżej na zdjęciach ułożyłam je parami, więc dobrze to widać. Włosie pędzli jest syntetyczne i powiem Wam, że bardzo milutkie w dotyku, co da się odczuć szczególnie przy dużych pędzlach do twarzy.
5 WIĘKSZYCH PĘDZLI DO TWARZY
Nie będę się rozpisywać do czego służy mi poszczególny pędzel, bo tak naprawdę każdego z nich używam na przeróżne sposoby. Pędzle do makijażu twarzy mają tak jak pisałam bardzo miłe włosie, przyjemnie się ich używa. Najbardziej z całego zestawu polubiłam pędzel kuleczkowy, który służy mi do nakładania podkładu, pudru albo rozcierania bronzera. Pozostałe pędzle używam głównie do pudru, różu, rozświetlacza.
5 MNIEJSZYCH PĘDZLI
Małe pędzelki z założenia przeznaczone do makijażu oczu tak naprawdę niezbyt dobrze sprawdzają się w tej roli. Jak dla mnie mają one zdecydowanie za długie włosie, gdyby było o kilka milimetrów głębiej osadzone w skuwce to wszystko byłoby super, a tak to niestety nie nadają się do precyzyjnego malowania. Wykorzystuję je do nakładania cienia bazowego na całą powiekę lub nakładania cienia pod łuk brwiowy. Czasem przydają się do korektora nakładanego pod oczy. W porównaniu do pędzli do twarzy te małe nie zrobiły na mnie większego wrażenia.
Podsumowując, myślę, że warto mieć ten zestaw, chociażby dla samych dużych pędzli do makijażu twarzy, a i te mniejsze od czasu do czasu się przydają. Pędzle sprawdzają się całkiem nieźle, czasem mam tylko problem z ich czyszczeniem. Wydaje się, że ładnie się domywają, ale po wyschnięciu widać pośrodku minimalne resztki mydła lub np. podkładu. W dwóch pędzlach trzonki zaczynają się odklejać, ale będę je ratować klejem. Włosie póki co nie wypada.
Zestaw pędzli otrzymałam do przetestowania od sklepu BornPrettyStore. Akurat dobrze się złożyło, bo sama miałam ochotę je zamawiać, tylko na innej stronie. Znajdziecie je dokładnie tutaj [klik]. Jeśli planujecie zakupy w tym sklepie, to mam dla Was kod rabatowy -10% na wszystkie nieprzecenione produkty, wystarczy przy składania zamówienia wpisać: MOZH10.
Dajcie znać, co sądzicie o tych pędzlach? A może też macie je już w swoich zbiorkach? :)
- 11.2.16
- 51 Komentarze






