Kulisy współpracy i zakupy z ZAFUL

28.5.17

Zakupy internetowe są moją ulubioną formą kompletowania garderoby. Sklepy oferują wiele oryginalnych i ciekawych ubrań, jest też łatwiej z dostępnością rozmiarów. Jeśli śledzicie mojego bloga, to wiecie, że często zamawiam coś z zagranicznych stronek. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć historię mojej znajomości i współpracy ze sklepem ZAFUL. Jest to jeden z stosunkowo młodych azjatyckich sklepów oferujących ubrania i dodatki (także akcesoria kosmetyczne, domowe). Właśnie teraz obchodzi swoje 3 urodziny!

Na sklep pierwszy raz natknęłam się przypadkowo, przeglądając blogi. Założyłam konto i od czasu do czasu przeglądałam ubrania. Po zalogowaniu się mamy możliwość tworzenia własnych wishlist. Jest to bardzo pomocne, ponieważ wszystkie rzeczy, które wpadły nam w oko są w jednym miejscu i wystarczy kilka kliknięć by przenieść je do wirtualnego koszyka, a następnie złożyć zamówienie.

Na blogu czasami pokazuję ubrania, które otrzymuję w ramach współpracy. Jeśli chodzi o Zaful, to do tej pory była do za każdym razem współpraca barterowa. Zazwyczaj dostaje się określony limit $$$ do wykorzystania. Złożenie zamówienia jest bardzo proste. Strona jest prowadzona w języku angielskim, ale myślę, że spokojnie podstawy znajomości tego języka pozwolą na zrobienie zakupów. Zanim jednak przejdzie się do opcji płatności warto przewertować internet w poszukiwaniu kuponów rabatowych. Zazwyczaj im większa wartość produktów w koszyku, tym większy można uzyskać rabat. Także przesyłka od określonej kwoty jest darmowa. Czas dostarczenia wynosi zazwyczaj 2-3 tygodnie.


Pierwsze zamówienie na Zaful złożyłam w ubiegłym roku, jakoś w zimie. Zdecydowałam się wtedy na szary zimowy kożuszek. Przyznam, że właśnie po otrzymaniu tej paczki zaczęłam coraz częściej przeglądać ofertę sklepu. Pewnie gdybym trafiła na coś słabszej jakości to dzisiejszy wpis nie miałby miejsca.


Niedawno pokazywałam Wam na blogu moje wiosenne zakupy. Była to jeansowa katana z haftami oraz jeansowa koszula. Z obu rzeczy jestem niesamowicie zadowolona. Zawsze warto szukać realnych zdjęć i dokładnie sprawdzać wymiary. Mam dla Was radę. Od dłuższego czasu podczas zamawiania ubrań online staram się wybierać tylko takie rzeczy, które mają już jakieś recenzje na blogach lub filmikach z Youtube. Mnóstwo dziewczyn dodaje tzw. haule zakupowe, w których można podglądnąć zakupy i zobaczyć jak konkretne ubrania prezentują się na osobie. Wiadomo, że na zdjęciach katalogowych kolory mogą być czasem nieco wyostrzone, a modelki mają idealne wymiary.




W zimie bardzo modne były kocyki w kształcie syreniego ogona. A razem z kocem przed świętami Bożego Narodzenia zamówiłam sweter z reniferkami. Aktualnie te rzeczy leżą schowane głęboko w szafie, ale wiem, że w poszukiwaniu cieplejszych ubrań także można śmiało zdecydować się na chińskie sklepy. To nie tylko cienkie bluzeczki i sukienki, z czym często takie strony są kojarzone.



Zrobiło się trochę zimowo, a przecież mamy lato za pasem! Także teraz przejdę do kilku wakacyjnych propozycji. Jeśli chodzi o ubrania na cieplejsze dni to od razu nasuwają mi się na myśl kwiatowe wzory i modne w ostatnim czasie krótkie bluzki tzw. crop top. Osobiście takie bluzeczki to już nie na mój wiek (no chyba, że jako bielizna), ale jeśli wybierałabym się na wakacje nad morze to z pewnością na coś w tym stylu znalazłoby się miejsce w walizce. 




Kolejnym trendem, który trwa w najlepsze są hafty. Tutaj swoją uwagę zwróciłam na haftowane jeansy. Cieszy mnie coraz większa dostępność wzorów, w końcu można znaleźć coś dla siebie. Niektóre spodnie są w stylu boyfriend, który niekoniecznie mi pasuje, dlatego usilnie szukam haftowanych rurek. Na Zaful jest spory wybór :) 


Napiszcie koniecznie czy znacie ZAFUL? A jeśli tak, to jakie są Wasze doświadczenia zakupowe z tym sklepem? :) 

Zobacz także...

12 komentarzy

  1. ie znam tego sklepu, ale haftowane dżinsy wpadły mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesyłki z Zaful, z nieznanych przyczyn czesto dzielone są na kilka paczek. Sama do tej pory nie dostałam jednej z 3 paczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Braki na magazynie w danym rejonie :) Czasami paczuszka idzie z Holandii lub Skandynawii a ostatnia cześć z Chin. Sklep ten jak najbardziej lubię ;)

      Usuń
    2. To też, ale wydaje mi się, że jak dużo na raz sie zamówi, to dzielą paczki by nie płacic cła (choc może się mylę :P )

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię robić zamówienia w sklepie Zaful, mają na prawdę dobrej jakości ubrania :)warto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten sklep, świetne propozycje :)

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. ja złożyłam swoje pierwsze zamówienie, też przyjdzie w kilku paczkach, właśnie na nie czekam .

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam sklep, i składać tam zamówienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie robiłam zakupów tam ale chętnie oglądam co mają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Duży wybór tam maja, ale ja jakoś nie mam przekonania do zakupów tam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy nic nie zamawiałam z Zaful, ale przeglądam ich stronę i często widzę ładne rzeczy, nawet kilka razy oferowali mi współprace, może się też zdecyduje!

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga