Program Nowości Rossmann / KWIECIEŃ 2017

29.4.17

Kolejny miesiąc dobiega końca, więc standardowo pokazuję mój zestaw produktów z Programu Nowości Rossmann. W kwietniu odebrałam dość ciężkie pudełeczko, wypchane produktami do testów po same brzegi. Zestaw odbierałam w ostatnim dniu wielkiej promocji na kolorówkę, więc nie odmówiłam sobie małych zakupów, ale o tym na koniec. Jeśli ciekawi Was co niedługo pojawi się na półkach w drogerii, to zapraszam na mały przegląd wiosennych zapowiedzi. Tym razem w moje łapki wpadł zestaw uniwersalny, a to dlatego, że nie zdążyłam złapać zestawów ze swojej kategorii wiekowej. Nie jest jednak źle, zobaczcie same... :)


Kosmetyki Neutrogena Visibly Clear Spot Proofing przyciągnęły moją uwagę swoimi iście wiosennymi opakowaniami. Kolejno mamy tutaj: żel do mycia twarzy, peeling wygładzający oraz krem nawilżający. Głównym zadaniem całej serii jest dogłębne oczyszczenie porów. Produkty wchodzą do sprzedaży dopiero w lipcu. Zabieram się do testów i mam nadzieję, że dzięki Neutrogena do lata problem z zaskórnikami na mojej twarzy zostanie zażegnany. Na pewno dam Wam znać.


Marka Le Petit Marseillais pomyślała wreszcie o mężczyznach i stworzyła linię żeli pod prysznic MEN. Wybierać można spośród trzech wersji, ta ze zdjęcia to minerały i drzewo cedrowe. Żel pachnie cudnie, bardzo męsko i już powędrował w łapki mojej drugiej połówki. 


Dalej mamy szczotkę do włosów Glamour z masującymi wypustkami oraz lakier do włosów WellaFlex Volume&Repair. Muszę Wam powiedzieć, że dobrych kilka lat nie używałam tego typu szczotek, ciekawe czy powrót będzie udany? Lakier do włosów na pewno się przyda i posłuży mi na długi czas. To akurat taki kosmetyk, który potrafię zużywać miesiącami. Nic dziwnego skoro używam go tylko do ujarzmienia baby hair lub okazjonalnie gdy pokręcę sobie włosy. :)


Kosmetyków byłoby na tyle, ale to nie koniec nowości. Kolejny produkt to automatyczny odświeżacz powietrza Air Wick, który wygląda trochę jak ukryta kamera. W zestawie znajduje się biały dyfuzor zasilany bateriami (2xAA) oraz wkład w wersji Pure Wiosenna Świeżość. Odświeżacz można ustawić według uznania, korzystając z 3 dostępnych opcji. Włącza się automatycznie, uwalniając zapach po 15 sekundach od uruchomienia oraz kolejno co 15, 25 lub 35 minut. Oczywiście można go wyłączyć w dowolnym momencie. No powiem Wam, że ciekawa sprawa, a sam zapach jest bardzo ładny i faktycznie takie w sam raz na wiosnę. Odświeżacz jest bielutki, dzięki czemu wpasuje się w wiele wnętrz.



W zestawie znalazły się także kapsułki do prania Lovela. Przeznaczone do ubrań białych i kolorowych. Na pewno przetestuję z chęcią, akurat tej marki nie znam, a kapsułki to bardzo praktyczne rozwiązanie i często takich używam w domu. Obok słoiczki z daniami dla maluchów BoboVita, zupka i spaghetti. Dobrze, że mam komu oddać do testów, chociaż z racji tego, że nie mam dzieci, to wolałabym żeby takie produkty były dodawane w dodatkowych nowościach, które czasami można wybierać poza zestawami.


Na koniec moje skromne zakupy z promocji na kolorówkę. Niedawno pojawiła się nowa aktualizacja aplikacji Rossmanna, a w niej zakładka dla uczestniczek Klubu Rossmanna (nie mylić z Klubem Nowości), do którego dołączyć może każdy. Dzięki temu pokazując na smartfonie specjalną kartę klubową można było otrzymać nie tylko -49%, a -55% na kosmetyki do makijażu. Skusiłam się na tusz z Lovely, który już doskonale znam, rozświetlacz Gold tej samej marki oraz bazę rozświetlającą pod makijaż z Lirene Be Glam. Za wszystko zapłaciłam coś około 22,00zł.



Dajcie znać czy coś Was zainteresowało? Jak tam Wasze zakupy z promocji na kosmetyki do makijażu? Było szaleństwo?

Zobacz także...

26 komentarzy

  1. Czekam na recenzję produktów z Neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne nowości. Najbardziej zaciekawiły mnie kosmetyki Neutrogena.
    Tym razem trochę zaszalałam na promocji w Rossmannie. Postawiłam na nowości z Wibo, Lovely i Bourjois.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. mam taki odświeżacz powietrza Air Wick tylko czarny, wkłady kupuję za każdym razem inne, tego jeszcze nie miałam, chętnie go poznam :)
    przyjemnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie Neutrogeną, będę czekała na recenzję. I super, że Le Petit Marseillais w końcu stworzył linię dla mężczyzn :) nareszcie mój M będzie usatysfakcjonowany :) przyjemnego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super nowości 😊 Tusz z Lovely znam i lubię 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie że LPM wypuściło coś dla facetów, choć ja nadal średnio przepadam za ich produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe nowości :) A z kolorówki również skusiłam się na ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nowości Neutrogeny mnie zaciekawiły:D A w rossku deczko zaszalałam:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Neutrogene lubię, air wicka również. Nie poszalałam, bo nie mam dostepu w Irlandii do Rossmanna ale podczas urlopu w Polsce w marcu dużo perełek nakupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też kupiłam tą bazę i tusz. Do bazy mam mieszane uczucia, tusz uwielbiam:) a rozświetlacz kupiłam już w zeszłym roku, ale niestety cały mi się pokruszył :/

    OdpowiedzUsuń
  11. zapowiadają się fajne nowości:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś ten tusz do rzęs, ale wysechł po kilku zastosowaniach

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten rozświetlacz jest super, jakiś czas temu recenzowałam go na blogu, chociaż rzadko się maluję, to ten kosmetyk nadaje fajne wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę sobie kupić śnieżnobiały dyfuzor Air Wick, mój stary jest fioletowy, super nowości

    OdpowiedzUsuń
  15. Promocja w Rossku była świetna, ale szkoda, że tak krótko trwała i mało towaru było na półkach :( Nie kupiłam wszystkiego co chciałam :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten rozświetlacz jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ciekawie mnie męska wersja żeli LPM :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam zaszaleć na promocji, ale ciężko było dopchać się do regałów z kosmetykami, a jak już się udało, to nie było tego co mnie interesowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Produkty z Neutrogeny wyglądają interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też kupiłam ten żółty tusz i ogólnie kilka kosmetyków z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nic mi z nowości nie przypadło do gustu. No może żel dla męża byłby fajny, bo sama nuta zapachowa brzmi obiecująco. Co do tych dziecięcych produktów dokładnie to samo pomyślałam, co prawda mam dzieciątko małe i duże, ale jakbym nie miała to co wtedy? 😊 z promocji tez skorzystałam i kupiłam ta sama bazę co Ty z Lirene 😊

    OdpowiedzUsuń
  22. Interesujące nowości! W takim razie mam nadzieję, że wszystko się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hoho ile nowości! Sama przyjemność w testowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga