KWIETNIOWE NOWOŚCI Z SHEIN | LECĘ DO ANGLII!

26.4.16

Hej Dziewczyny! 

W ostatnich dniach mało mnie było na blogu, bo przygotowuję się do wyjazdu do Anglii. Lecę w odwiedziny do siostry, która tam mieszka. Także kolejne wpisy pojawią się już z nowego miejsca, a dzisiaj piszę jeszcze do Was z domu. Myślę, że pojawi się kilka wpisów dotyczących kosmetyków, marek dostępnych w Wielkiej Brytanii. Jeśli coś by Was szczególnie ciekawiło to jestem do dyspozycji. Możecie śmiało pisać, pytać. ;) A dzisiaj zapraszam Was na przegląd mojego ostatniego zamówienia z Shein, które okazało się udane tak pół na pół. 


RÓŻOWA SPÓDNICA W KOLANO
Spódniczkę widziałam na kilku blogach i mimo, że raczej nie przepadam za długością midi to ta spódnica spodobała mi się na tyle, że chciałam ją mieć. Zastanawiałam się tylko czy faktycznie przy moim wzroście długość będzie taka jak sugerują zdjęcia katalogowe, ale na szczęście wszystko jest ok. Zamówiłam rozmiar L, z tego co widzę teraz nie jest on już dostępny. Nie ma co się dziwić, na stronce po komentarzach kupujących widać, że dużo osób ją zamówiło. Materiał jest dość gruby, świetnie się układa. W pasie jest paseczek, który można wyciągnąć. Dołem spódnica nie ma żadnego wykończenia, ma to swój urok, ale mimo wszystko zaniosę ją do mojej krawcowej, bo boję się, że z czasem materiał może się strzępić. Spódniczka jest jeszcze w kolorze czarnym i czerownym. Jeśli tylko czujecie się dobrze w takiej długości to polecam!






KOLOROWA SUKIENKA
Drugą rzeczą, którą znalazłam w paczce jest kolorowa sukienka także o długości midi. Sukienka pięknie wygląda na zdjęciach katalogowych i na moich także chyba nieźle. Co więc jest nie tak? Otóż wykonana jest z cienkiego poliestrowego materiału. Właściwie to nie powinnam mieć zastrzeżeń, bo jest to opisane na stronce, ale nie sądziłam, że materiał będzie aż tak cieniutki. Dodatkowo sukienka nie posiada podszewki. Na zdjęciach wygląda ok, ale w rzeczywistości materiał trochę prześwituje i niestety nie założę jej nigdzie. Chyba, że wszyję podszewkę, ale nie wiem ile by to kosztowało, bo sukienka jest dołem bardzo rozkloszowana i trzeba by sporo materiału na całość. Jeszcze Wam tylko napiszę, że w tym wypadku zamówiłam rozmiar XL! Ostatni raz pokusiłam się na zamówienie czegoś co nie ma jeszcze żadnej opinii na stronce. Tak to bywa.




Będę wdzięczna za kliknięcia w 3 linki: KLIK | KLIK | KLIK

I tak prezentuje się moje ostatnie zamówienie z Shein. Dajcie znać co Wy myślicie? :)

Zobacz także...

33 komentarzy

  1. Nie korzystam z takich sklepów, wolę zdecydowanie kupić coś w stacjonarnym, gdzie mogę od razu przymierzyć wyczaić materiał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zamawiać ubrania przez internet, ale czasem można się niestety naciąć czy to na rozmiar czy materiał :(

      Usuń
  2. Sukienka ładna :) Szkoda tylko, że aż taki cienki materiał ma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica i koszule są śliczne, sama chętnie nosiłabym takie zostawy ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. No pięknie! ;) Ja też nie przepadam za taką długością spódnic... ale ta ma to "coś" :)
    Pierwszy zestawik jak dla mnie naj! ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Klik lik klik :) Poszło:)
    Piękne te rzeczy! A możesz napisać ile masz wzrostu? Bo o ile dobrze widzę, to sięga Ci pod kolanko i tak się zastanawiam dokąd mi by była. Szkoda, że nie ma podszewki w tej sukience. Nie cierpię właśnie tego, bo strasznie się krępuje..

    Udanego pobytu w Anglii! Nie ukrywam, że zazdraszczam ciut! Bedziesz na coś polować? :) Ja bym pewnie pierwsze uderzyła do Primarka, potem poszukała Lush'a i produktów z Lime Crime :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 176 cm wzrostu :) Spódnica jest tak w kolano, no może troszkę za, a sukienka jest jeszcze odrobinkę dłuższa.
      Co do wyjazdu to jasne, że planuję zakupy, Primark obowiązkowo, River Island, New Look, to jeśli chodzi o ciuchy. A z kosmetyków u mojej siostry w mieście jest na pewno The Body Shop, Superdrug (wreszcie będę mogła obczaić kosmetyki MUR na żywo) i Boot's. Do Lush'a też zaglądnę, ale to jak wybierzemy się w jakąś niedzielę lub inny wolny dzień do większego miasta, bo u niej z tego co pamiętam nie ma tego sklepu, chyba że coś się zmieniło, bo w sumie nie byłam tam kilka lat :)

      Usuń
  6. Super spódnica! :) kiedyś by mi się nie podobała, a teraz wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale spódnica super! fajnie, że materiał gruby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spódniczka bardzo przypadła mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka ładna :) i jeszcze ta koszula w grochy, którą pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spódnica bardzo mi się podoba. Sukienka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana zachwycasz <3 Wyglądasz wspaniale w tej spódniczce. Kliknięte.

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna ta spódnica, podoba mi się też koszula w kropeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koszula w grochy jest cudowna. Miłego pobytu w Anglii, nie zapomnij zabrać ciepłe ubrania, bo ostatnio jest niesamowicie zimno. Dzisiaj mijałam kilka osób w zimowej czapce, co wydaje się bardzo dziwne bo oni nawet w zimę chodzą w japonkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. obie koszule są fantastyczne, baw się dobrze u siostry, przyjemnego zwiedzania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wielka szkoda, że prześwituje bo sukienka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka wygląda rewelacyjnie, pięknie ożywia karnację!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bluzeczka w kropy chyba najbardziej przypadła mi do gustu. Chociaż ta w kwiatki również jest fajna. Idealna na wiosenne i letnie dni :) Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sukienka jest śliczna idealna na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spódniczka ma świetny kolor, ale kokarda z przodu trochę pogrubia. Ty się nie masz czym przejmować, bo masz świetną figurę, ale w niektórych przypadkach to mogłaby być katastrofa.
    Szkoda, że sukienka taka cienka, bo ma bardzo ładny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękna jest ta spódnica, taka romantyczna :) A sukienka idealna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spódniczka świetnie współgra z tą groszkową koszulą.
    Bardzo fajnie się ten zestaw komponuje, podoba mi się :)
    liikeeme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja raczej unikam takich długości, ale zawsze na kimś mi się takie spódnice podobają :D

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga