Wtorki z NACOMI: Olejek do ciała z ekstraktem z mango

28.10.14

Hej! Czy są tutaj jakieś fanki olejków do ciała? Jak szczerze mówiąc dawniej nie przepadałam za taką formą kosmetyków, ale wszystko się zmieniło z czasem. Olejki naturalne mają ten plus, że mogą być stosowane na wiele sposobów, mogą być mieszane, dodawane dla wzbogacenia innych kosmetyków. Ale są też gotowe mieszanki, jak olejek z Nacomi, o którym jest właśnie dzisiejsza notka. W ofercie Nacomi znajdują się olejki naturalne, olejki ekologiczne i olejki ekskluzywne. Jeszcze na wakacjach w moje łapki wpadł jeden z 4 dostępnych olejków ekskluzywnych - ujędrniający antycellulitowy o zapachu mango.
 
Olejek umieszczony jest w wygodnym opakowaniu z zamykaniem na klik. Etykietka przyjemna dla oka, a na niej krótko, zwięźle i na temat o głównych składnikach aktywnych: olejku macadamia, oleju jojoba, ekstrakcie z mango. Całkowity skład kosmetyku jest bardzo przyjazny, poza wymienionymi wyżej składnikami znajdziemy w nim jeszcze olej słonecznikowy. Jak widać - bogactwo naturalnych składników. To lubię. :) Zresztą marka Nacomi właśnie z takich składów słynie. 

Pewnie większość z Was zna dobrze działanie składników aktywnych tego oleju, a jeśli nie to przygotowałam mały skrót. :) 
  • Olej makadamia zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę A, E, witaminy z grupy B, lecytynę, fenole oraz wiele składników mineralnych. Co ciekawe, olej makadamia zawiera także olej oleopalmitynowy, który występuje naturalnie w ludzkiej skórze, zapewniając jej młody i zdrowy wygląd, elastyczność i nawilżenie na odpowiednim poziomie. Wraz z upływem lat zawartość oleju oleopalmitynowego maleje, ale na szczęście jego niedobór można uzupełnić stosując olej z makadamii. 
  • Olej jojoba to jeden z lżejszych olejów, szybko się wchłania. Spośród innych olejków wyróżnia go wysoka zawartość witaminy E, przez co wykazuje dobre właściwości regeneracyjne, nawilżające i zmiękczające skórę. Reguluje gospodarkę wodną skóry tłustej, może zmniejszać jej przetłuszczanie, dlatego też jest często składnikiem szamponów do włosów przetłuszczających się. 
  • Ekstrakt z mango ma właściwości antyoksydacyjne, kojące, nawilżające. Pomaga w zwiększeniu elastyczności i jędrności skóry, dlatego często możemy go spotkać w kosmetykach na ujędrniających z nazwy. Ponadto podobnie jak wymienione wyżej oleje ma działanie odżywcze i regenerujące. Poprawia też koloryt skóry. 
  • Olej z nasion słonecznika wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza naskórek i regeneruje go. Do jego ogromnych zalet można zaliczyć to, że nie powoduje powstawania zaskórników, nadaje się więc do skóry problematycznej. 
Olejku używam zazwyczaj tuż po kąpieli, po osuszeniu ciała ręcznikiem. Bardzo długo się wchłania, trzeba swoje odczekać zanim się wskoczy w ciuszki czy prosto w pościel do łóżka. Zapach jest przyjemny ale jak dla mnie tylko na początku, później gdy wchodzi w interakcję ze skórą troszkę się zmienia i jest po prostu mdły. Z tego powodu olejek zaczęłam stosować tylko od pasa w dół tak, by jednak go zbytnio nie czuć przez pół nocy, bo utrzymuje się on na skórze wyjątkowo długo. Żałuję, że nie wybrałam wersji borówkowej, bo mus do ciała o tym zapachu pachnie bosko. :)

Jeśli chodzi o działanie to oceniam tylko właściwości nawilżające i wygładzające. Nie wiem jaki wpływ olejek ma na cellulit, ponieważ na szczęście go nie mam. Z analizy składników aktywnych wynika, że mają one wpły na elastyczność i jędrność skóry, więc na pewno może pomóc w redukcji pomarańczowej skórki, oczywiście w połączeniu z regularnymi masażami i ćwiczeniami (to samo zresztą pisze producent nawet na opakowaniu). Osobiście używając tego oleju zależało mi po prostu na nawilżeniu i dobrej pielęgnacji skóry. Nie zawiodłam się - olejek sprawia, że skóra jest miękka, przyjemna w dotyku, nawilżona. Wpływu na jej elastyczność, jędrność skóry szczerze mówiąc nie zauważyłam, ale może to być moja wina, ponieważ nie byłam regularna w używaniu olejku.
Pojemność: 150 ml
Cena: 25,90 zł
Dostępność: sklep SKARBY ŚWIATA, dokładnie TUTAJ

Podsumowując, olejek Nacomi ma przede wszystkim ma świetny skład, dzięki czemu dobrze pielęgnuje, wygładza skórę. Jak to z olejkami bywa dość długo się wchłania. Pod tym względem nie mam mu nic do zarzucenia, bo gdy nie mam czasu czekać na wniknięcie kosmetyku to po prostu wybieram sprawdzony balsam czy masełko do ciała. Cena dość dobra jak na produkt wydajny i naturalny. Jedynie zapach olejku nie do końca mi odpowiada. Do wyboru jest jeszcze wersja borówkowa, ciasteczkowa i malinowa.

A Wy lubicie używać olejków do pielęgnacji ciała, a może znacie ten z Nacomi? :)

Zobacz także...

42 komentarzy

  1. Olejki lubiezwlSzcza arganowy tego Nacomi niestety nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czystego arganowego olejku nie miałam jeszcze, ale za to mnóstwo kosmetyków z jego zawartością :)

      Usuń
  2. nie znam go , ale myślę że warto by było sprobowac;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam olejki :)
    Tylko wciąż ich mało :)
    I jakby ciągle przybywają nowe w sklepach.. które chcę mieć :)

    Serdecznie zapraszamy do NAS
    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zacznie z olejkami to faktycznie coraz to nowe kuszą, też tak mam :)

      Usuń
  4. Tej firmy nie znam ale brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już miałam kilka kosmetyków Nacomi, większość mi naprawdę odpowiadała, naturalne składy i świetne działanie, polecam szczególnie musy do ciała i peelingi :)

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam. A już myślałam, że zapach będzie boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ja sama się zawiodłam na tym zapachu :( Ale taki urok zakupów bez powąchania czy użycia testerów :/

      Usuń
  6. Na pewno jest świetny i warto wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam go, ale może jeszcze trafi w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenowo nie jest drogi, tylko trzeba trafić z zapachem i zadowolenie gwarantowane, bo kosmetyk sam w sobie jest bardzo dobry :)

      Usuń
  8. Uwielbiam olejki pielęgnacyjne, a jeszcze jak ładnie pachną to już w ogóle.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja tutaj nie do końca z zapachem trafiłam, ale gdyby bardziej wpadał w me gusta to opinia o kosmetyku byłaby pewnie w pełni pozytywna, bo z działania jestem zadowolona :)

      Usuń
  9. Jestem ciekawa jakie wrażenie ten olejek zrobiłby na mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działanie ma świetne, tylko jeszcze z zapachem trzeba dobrze trafić :)

      Usuń
  10. Nie bardzo lubię oleje do ciała, bo długo się wchłaniają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie jeden z minusów olejków, ale czasem zdarzają się takie, które dość szybko wnikają w skórę :)

      Usuń
  11. Fajny skład! Myślę, że fajnie by się wpisał do olejowania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyobrażam sobie co on musi robić ze skórą:)

    OdpowiedzUsuń
  13. o wersja ciasteczkowa? ciekawe jak pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. po olejki rzadko sięgam,głównym powodem właśnie jest wchłanianie. Po kąpieli zazwyczaj marze o tym by iść szybko do łóżka, po męczącym dniu i szkoda by było, by właśnie wszystko wytarła kołdra :) ale super, że tak doskonale nawilża. Idealna opcja na ten okres roku

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że zapach nie należy do najprzyjemniejszych, ale fajnie, że są inne wersje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam do czynienia z tą firmą, a olejek i jego właściwości wyglądają bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też go nie znam, ostatnio pokusiłam się o olejek z Joanny i to był mój błąd, brrr :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja nie lubię olejków. i tak nie mam czasu na wcieranie ich. wolę jakieś masełko do ciała. a jeszcze co do olejków to wolę do masażu, oczywiście jak mój męzczyzna zechce mi zrobić masaż, więc taki olejek starcza mi na rok... jak nie dłużej ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. Sklad faktycznie ma bardzo ladny, chetnie wyprobowalabym ten olejek na swoich wlosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo rzadko stosuję oleje do ciała. Znacznie częściej pojawiają się na włosach

    OdpowiedzUsuń
  21. nie masz cellulitu? Zazdroszczę :D ja bym się na malinowy skusiła <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślałam, że zapach będzie tutaj dużym plusem. Ciekawe jak jest z wersją malinową.

    OdpowiedzUsuń
  23. mi stosowanie olejów już trochę się znudziło, szczególnie jeśli chodzi o skórę, ale muszę zużyć to, co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydaje się być ciekawy, ja czasem używam po kąpieli oliwki Babydream:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jakbym używała olejków to wszystko by w nim było hehe wiec podziwiam za odwagę :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej :))
    Wiem że moje pytanie może nie jest troszkę w temacie ale zauważyłam w historii twojego bloga że stałaś się właścicielką tapicerowanego białego łóżka, otóż chciałam zapytać czy jesteś z niego zadowolona ? w sensie czy nie ma problemu z zabrudzeniami obiciami, etc. Osobiście jestem właśnie rozdarta pomiędzy tapicerowanym łóżkiem w bieli bądź czerni ewentualnie białym drewnianym z Ikei . Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  27. już niedługo wracam w końvu na siłownię i musze się zaopatrzyć w taki olejek

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiesz nawet teraz mam na niego ochotę, bo najchętniej bym sie wysarowała od stop do głów nim : )

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za tym rodzajem opakowań w przypadku olejków, zawsze się szybko tłuszczą :(
    Jego skład za to wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam go, jakoś rzadko używam olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny olejek - z chęcią bym go kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie go dostałam :)) użyłam pierwszy raz i jestem zakochana !!!!

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

Kupuj taniej z Rabble

Archiwum bloga