Serum pod oczy z olejkiem arganowym / DR ORGANIC

13.9.14

Hej! Pod koniec sierpnia pisałam Wam o kremie na noc z DR OGRANIC, a na dziś przygotowałam recenzję serum ujędrniającego pod oczy tej marki. Skóra wokół oczu jest cienka i delikatna, narażona na szybsze starzenie, dlatego sera czy kremy pod oczy warto stosować nie tylko wtedy jak już pojawią się zmarszczki, ale wcześniej by nieco opóźnić proces ich powstawania. W moim wieku (26 lat) zaczynam powoli zauważać pod oczami pierwsze drobniutkie zmarszczki mimiczne, a co za tym idzie przykładam coraz większą uwagę do kosmetyków pod oczy, a raczej do regularności ich stosowania, bo poza dobrym produktem to właśnie w tym tkwi sekret pielęgnacji.

Serum pod oczy z DR ORGANIC pochodzi z linii z marokańskim olejem arganowym. Ten olej już chyba wszyscy znają, pojawia się on nie tylko w kosmetykach do pielęgnacji ale nawet w kolorówce. Oczywiście może też być używany jako czysty 100% olej arganowy, wtedy jednak nie pachnie zbyt przyjemnie i nawet niewielka buteleczka jest dość kosztowna.  :)
Serum umieszczone jest w wygodnym szklanym opakowaniu z pompką. Na pompce jest przezroczysta nakładka, która chroni przed niekontrolowanym naciśnięciem, jednak otwór pompki jest nadal niezabezpieczony, przez co czasem zdarza się, że resztki serum tam zastygają i wychodzą przy kolejnej aplikacji. Przez opakowanie możemy kontrolować ilość zużytego kosmetyku. Na zużycie serum mamy aż 12 miesięcy od otwarcia, więc dobrze mieć taki pogląd. Sama pompka działa bez zarzutu, jeszcze ani razu mi się nie zacięła i chyba się na to nie zanosi. Wystarczy nawet niepełne naciśnięcie aby kosmetyku starczyło na jednorazową aplikację pod oczy
Konsystencja jest lekka, ale treściwa. Jestem bardzo zadowolona z faktu, że serum nadaje się pod makijaż, mogę go więc stosować każdego ranka bez obawy o jakieś plamy po nałożeniu podkładu czy jego rolowanie się. Współgra nie tylko z fluidami, ale też podkładem mineralnym. Zapach jest delikatny, kremowy, prawie niewyczuwalny. Serum szybko się wchłania, pozostawiając skórę aksamitną w dotyku i delikatnie napiętą.
Tuż po aplikacji serum odczuwalne jest na skórze krótkotrwałe (około minuty) uczucie rozgrzania. Powiem Wam, że na początku trochę mnie to przestraszyło, nie miałam nigdy kosmetyku rozgrzewającego do twarzy ani tym bardziej pod oczy. Pierwsza myśl - alergia na któryś z bioaktywnych składników. Po spojrzeniu w lusterko nie zauważyłam jednak żadnego zaczerwienienia. Zaczęłam szukać w internecie recenzji, ale było ich niewiele i w żadnej o rozgrzaniu nie było wzmianki. Napisałam więc z pytaniem do Pani Ani z Dr Organic. Odpowiedź dostałam bardzo szybko, a w niej informację, że po nałożeniu serum rzeczywiście występuje uczucie rozgrzania i jeśli nie ma swędzenia, pieczenia ani podrażenienia można śmiało serum stosować i tak też zrobiłam.  

Serum używam od około 2 miesięcy i ostatecznie poza rozgrzaniem nie zauważyłam żadnego podrażnienia ani uczulenia. Kosmetyk jest bogaty w składniki bioaktywne, które wnikają głęboko w skórę, więc pewnie przez to skóra jest przez chwilkę rozgrzana. Działanie serum oceniam bardzo wysoko, skóra jest po nim wyraźnie napięta, dobrze nawilżona i tak jak wspominałam serum nadaje się pod makijaż. Można użyć jeszcze dodatkowo kremu pod oczy, ja to serum używam zazwyczaj solo na dzień, natomiast na noc używałam go w duecie z arganowym kremem z Nacomi, który już mi się skończył. Czuję że stan mojej skóry pod oczami nieco się poprawił. Wcześniej używałam tylko lekkich kremów drogeryjnych za kilkanaście złotych lub żeli chłodzących z Flosleku, teraz będę szukać już lepiej nawilżających produktów, by zapobiec zmarszczkom rzecz jasna. Na plus jest także wydajność tego serum, spokojnie starczy na 2-3 miesiące regularnego używania.
Serum jest bardzo bogate w składniki bioaktywne, naturalne i organiczne. Znajdziemy w nim: olej arganowy, wyciąg z arganu, sok z liści aloesu, wyciąg z owocu kigelii, wyciąg z hibiskusa, wyciąg z owoców baobabu, olej pomarańczowy, olejek z liści goździka, olej geranium, olejek ze skórki cytryny, olej paczuli, olejek z liści cynamonu, olej z palisandru, olej z dzikiej mięty, olejek ze skórki mandarynki, wyciąg z wanilii, olej z mięty.

Zwróćcie uwagę, że bazą serum jest sok z liści aloesu, a nie woda jak to zazwyczaj bywa. Ja jestem wielbicielką kosmetyków z aloesem, więc mnie to bardzo zadowala. W kremie na noc z serii z mleczkiem pszczelim też na pierwszym miejscu w składzie był sok z aloesu.  Dr Ogranic wykorzystuje organiczny aloes posiadający Certyfikat Jakości Usług Amerykańskiego Narodowego Programu Ekologicznego. Olej arganowy też jest na początku składu. 
 

Skład: Aloe barbadensis leaf juice, Aqua, Glycerin, Coco-caprylate, Cetearyl alcohol, Glyceryl stearate, Argania spinosa (Argan) oil, Polyglyceryl-3 dicitrate/stearate, Sodium magnesium silicate, Argania spinosa kernel extract, Sodium cocoyl glutamate, Carbomer, Argania spinosa extract, Sodium stearoyl glutamate, Carrageenan, Kigelia Africana fruit extract, Hibiscus sabdariffa flower extract, Adansonia digitata fruit extract, Citrus aurantium dulcis, Eugenia caryophyllus (Clove) leaf oil, Pelargonium graveolens (Geranium) oil, Citrus limon peel oil, Pogostemon cablin (Patchouli) oil, Cinnamomum zeylanicum (Cinnamon) leaf oil, Aniba rosaeodora (Rosewood) oil, Mentha arvensis herb oil, Citrus nobilis (Mandarin) peel oil, Vanilla planifolia (Vanilla) fruit extract, Mentha spicata herb oil, Sodium phytate, Phenoxyethanol, Sodium dehydroacetate, Benzyl alcohol, Dehydroacetic acid, Citric acid, Limonene, Eugenol, Linalool, Citronellol, Geraniol.
 Pojemność: 30ml
Cena: 59,95 zł
Dostępność: sklep internetowy Dr Organic oraz wybrane apteki, których listę znajdziecie tutaj

Podsumowując, serum pod oczy z olejem arganowym sprawdziło się u mnie znakomicie. Ma nietłustą konsystencję, nadaje się pod makijaż, ale przede wszystkim nawilża i ujędrnia delikatnie skórę wokół oczu. Jest na bazie soku z liści aloesu, a dalej w składzie znajdziemy mnóstwo ekstraktów naturalnego pochodzenia. Niech Was nie przestraszy uczucie rozgrzania skóry tuż po aplikacji, bo to naprawdę dobry produkt, a do tego bardzo wydajny, więc cena rozkłada się na kilka miesięcy używania.

Dr Organic oferuje aż 12 linii kosmetycznych: z aloesem, miodem manuka, mleczkiem pszczelim, witaminą C, marokańskim olejek arganowym, olejek różanym, minerałami z Morza Martwego, granatem, drzewem herbacianym, lawendą, oliwą z oliwek, olejem kokosowym. W każdej z tych linii dostępnych jest po kilka kosmetyków do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów.

Jakiego serum pod oczy Wy używacie i polecacie? Znacie kosmetyki marki DR ORGANIC? 

Zobacz także...

44 komentarzy

  1. Nabrałam na nie ochotę:) Czy po nim nie trzeba już używać kremu pod oczy? Cena nie jest wysoka, bo opakowanie jest dość duże, a okolice oczu mają mały obszar, więc jak na mnie w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiej ostatecznej odpowiedzi to nie mam, ja na dzień używałam tego serum solo i nawilżenie było wystarczające, a na noc po wchłonięciu się serum nakładałam jeszcze dodatkowo krem, co w sumie zapewniało naprawdę solidną dawkę nawilżenia. Te 30 ml starcza na bardzo długo to fakt. :)

      Usuń
  2. Też jestem wielbicielką kosmetyków z aloesem, dlatego z chęcią bym wypróbowałam do serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes jest super :) Ja mam nawet jego kilka roślinek w domu, zawsze pomaga na jakieś drobne skaleczenia :) A z aloesowych kosmetyków uwielbiam szampon do włosów z Equilibry :)

      Usuń
  3. Bardzo dbam o okolice oczu, dlatego chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz już też przykładam większą uwagę do kremów pod oczy, trochę późno się z tym obudziłam, bo już jako 20-latka mogłam stosować kremy zapobiegawczo, wtedy moja pielęgnacja wyglądała bardzo ubogo. :)

      Usuń
  4. To serum jest na mojej chciejce !! :) Myślę że bym się z nim bardzo polubiła ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Cena troszkę wysoka, ale serum jest bardzo wydajne, warto też polować na jakieś promocje i obserwować ich na FB, czasem robią ciekawe konkursy :)

      Usuń
  5. zachęciłas mnie do spróbwania ... akurat koncza mi sie moje kosmetyki do okolic oczu;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdecydujesz się na zakup to koniecznie daj później znać jak się u Ciebie sprawdza to serum :)

      Usuń
  6. coraz częściej czytam o kosmetykach tej firmy i jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do znam jak narazie tylko krem na noc z serii z mleczkiem pszczelim i to serum. Innych kosmetyków też jestem bardzie ciekawa, szczególnie z aloesem lub olejkiem różanym :)

      Usuń
  7. Czytam o nim same pozytywy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to znaczy że warto go wypróbować :D

      Usuń
  8. Cena niska nie jest ale skoro dobrze się sprawdza i jest wydajne to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie 30 ml starcza na długo długo, zresztą zazwyczaj każdy krem pod oczy na dość długo wystarcza, bo to niewielki obszar do pielęgnacji :D

      Usuń
  9. wydaje sie bardzo fajne.. Za rok, za dwa, zacznę myśleć o takich rzeczach ;D jeszcze teraz pożyję sobie w tej beztrosce o zmarszczki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej zapobiegać kochana, zapobiegać :D

      Usuń
  10. Myślę, ze niedługo takie cudeńko zawita i u mnie :D

    www.wodnekokardy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że będziesz tak samo zadowolona z tego serum jak ja. W innych liniach też mają kosmetyki do pielęgnacji skóry pod oczami, np. z olejkiem różanym. :)

      Usuń
  11. Ja bardzo lubię tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to właściwie takie moje pierwsze lepsze serum pod oczy :D

      Usuń
  12. Ja właśnie mam z Flosleku i jestem zadowolona, ale z chęcią skuszę się również na ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremik czy serum? Jaz Flosleku lubię takie chłodzące kremy/żele pod oczy, ale one głębokich właściwości nawilżających raczej nie posiadają. :)

      Usuń
  13. Cena dość wysoka, ale wydajność to rekompensuje. Jak skończę swój krem pod oczy, to może go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat wtedy będzie jakaś ciekawa promocja :) Warto śledzić ich FB, tam informują o różnych akcjach, zniżkach i konkursach :)

      Usuń
  14. Oj kochana chyba się skuszę, gdyż jestem na podobnym etapie, że zaczęłam już zauważać pierwsze zmarszczki mimiczn na mojej twarzy :/ niestety, troszkę mnie to męczy ale cóż taka kolej rzeczy :P
    Zaczęłam przywiązywać dużo większą wagę do pielęgnacji oczu !

    OdpowiedzUsuń
  15. ja używałam w okolicę oczu samego olejku arganowego, ale nie zauważyłam spektakularnego efektu czy nawilżenia:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Wstyd się przyznać ale pod oczy nic nie używam ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. mam to serum i moje zdanie o nim pokrywa się z Twoim :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja właśnie jestem na etapie szukania nowości, bo kończę stare opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja tez bym się przestraszyła efektu rozgrzania tym bardziej, że kiedys pewna maseczka mnie .... poparzyła ! :P
    ja jeszcze nigdy nie trafiłam na na prawdę dobry produkt pod oczy ;/ ale ostatnio zastanawiam się właśnie nad olejkiem arganowym 100% .... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam przygodę z maseczką, która mnie poparzyła. Mam nadzieję, że w przypadku tego serum sytuacja się nie powtórzy. :D Może warto zaryzykować. :P

      Usuń
  20. sok z aloesu mnie przekonuje, jeszcze tak wydajne serum.. aż muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tą firmę znam ze sklepu z organicznym jedzeniem, kosmetykami itd, ale nigdy nic nie kupiłam, bo wszystko dość drogie. Chyba jak będą mieli jakąś promocję to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam tego serum, ale bardzo mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny produkt, chętnie bym go spróbowała. Je generalnie wklepuję olejki po oczy, bo te rejony mam bardzo suche :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Konieczne musze tym kosmetykom blizej sie przyjrzec, bo wydają sie byc bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  25. z tej serii zamówiłam sobie krem z komórkami macierzystymi, już czuję, że będę go oszczędzać bo to też tylko 15 ml. a twarz to zdecydowanie większa powierzchnia niż oczy

    OdpowiedzUsuń
  26. coraz bardziej kusi mnie firma dr. organic i ich asortyment ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Absolutna nowość dla mnie ale brzmi ciekawie:) ja również zainwestowałam w serum...jestem ciut:) starsza, więc to konieczność haha:)
    Pozdrawiam Monia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Olej arganowy opanował branżę kosmetyczną :P
    Nie miałam tego serum, zastanawiam się czy kupić ;)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga