Makijaż oczu / KOSMETYCZNE SKARBY CZ. II

18.9.14

Hej! Czas na drugą część moich kosmetycznych skarbów (akcja organizowana jest przez Asię z bloga 1001pasji). Na początku września pokazywałam Wam moje pędzle, a dzisiaj przedstawię Wam moje ulubione (i nie tylko) kosmetyki do makijażu oczu. Z racji tego, że jest ich w sumie niewiele to postanowiłam w jednej notce połączyć wszystko tzn. cienie, tusze do rzęs, kredki i jeszcze coś do brwi.
BAZY POD CIENIE
Na obecną chwilę używam tylko dwóch baz po cienie. W ich roli występują baza z Grashki oraz kredka NYX Jumbo w odcieniu Milk. Na kredkę skusiłam się pod wpływem filmików makijażowych na YT i super się u mnie sprawdza, jednak czytałam, że nie będzie ona dobra dla osób z tłustymi powiekami. Pisałam o niej tutaj. Z bazy z Grashki jestem również zadowolona, to mój jedyny kosmetyk tej marki. 
CIENIE
Wśród moich cieni królują zdecydowanie palety Sleek'a. Na obecną chwilę mam ich 3. W sumie miałam ich już chyba z 7, ale powymieniałam się lub oddałam komuś bo mi nie odpowiadały. Najświeższym smaczkiem jest paletka Arabian Nights, którą pokazywałam Wam niedawno tutaj. Z każdym dniem odkrywam jej niesamowite możliwości. A do pozostałych należą kolorowa Snapshots i 'nudna' Au Naturel, (upadła mi raz lusterko się urwało, cienie na szczęście całe).
Bardzo polubiłam także paletkę 12-stu cieni MUA Undressed (to ta po lewej stronie poniżej), towarzyszy mi chyba już od ponad roku. Kolejną dobrą paletką jest 6-óstka cieni Glazel. Reszta z poniższego zdjęcia i dwóch kolejnych jest w użyciu rzadko, ale też przydaje się. :)
 KREDKI I EYELINERY
Kredek do powiek mam niewiele, najchętniej sięgam po jakąś z zestawu Soap&Glory, który pokazywałam bliżej tutaj. Lubię też kredki Maybelline master smoky (czarna i granatowa) oraz turkusową kredkę Jumbo z Sephory. Białą NYX Jumbo używam jako bazy i na linię wodną. To moje ulubione. Reszty kredek używam sporadycznie. Na zdjęciu widoczny  jest jeszcze eyeliner w pisaku z Eyeko, który właściwie już jest na wykończeniu. Muszę kupić sobie jakiś nowy, bo zostanę bez eyelinera!
TUSZE DO RZĘS
Jeśli chodzi o tusze do rzęs, to nawet nie wiedziałam że tyle ich mam! 4 to wyrzutki, poszły do kosza (Perre Rene, Benefit i Thick&Fast z Soap&Glory, L'oreal). Złote opakowanie z tuszu YSL
to też już tylko opakowanie, ale szkoda mi go wyrzucić. :D Obecnie natomiast używam tuszu marki GOSH, który serdecznie Wam polecam. Pisałam o nim tutaj. Dodatkowo otwarty mam tusz z Maybelline, którego z kolei nie polecam (dlaczego? odpowiedź tutaj). W użyciu są jeszcze przeciętniaki: niebieski z Joko, Make Up Facotry, Vitrual. Reszta to  nietestowane zapasy. :)
A DO BRWI... 
Do podkreślania brwi już od kilku dobrych miesięcy używam tylko kremowego cienia z Maybelline Color Tattoo w odcieniu 40 Permanent Taupe. Brwi podkreślam pędzelkiem skośnym Hakuro H85, który również bardzo Wam polecam, super robi także kreski. 
Uff to by było wszystko. Dzięki tym wszystkim kosmetykom mogę spokojnie zmalować makijaż dzienny lub wieczorowy. Nie oznacza to jednak, że nie kusi mnie coś nowego. Co to to nie. :D Mam ochotę na jakąś paletkę z MakeUp Revolution oraz NUDE'tude z theBalm. Zapewne prędzej zrealizuję tą pierwszą zachciankę z oczywistych względów - cenowych. Którą paletę MakeUp Revolution polecacie? :)

A jak prezentują się Wasze kosmetyki do makijażu oczu? Dużo tego macie? :D

Zobacz także...

73 komentarzy

  1. Ale ilość mascar imponująca :D ja mam chyba z 5 i myślałam, że to dużo :)) kosmetyków do makijażu oczu mam w sumie nie aż tak wiele, najwięcej mam jednak do pielęgnacji ciała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nawet nie wiedziałam że mam tyle tych tuszy jak pozbierałam wszystko do kupy, ale 5 jest zużytych, więc suma summarum nie ma tego dużo :D Do pielęgnacji też mam spore zapasy i pootwierane produkty, ostatnio jeden balsam wyrzuciłam bo data przydatności minęła - muszę sobie chyba zrobić spis z datami tak jak niektóre blogerki i zużywać według takiej kolejności żeby nie było strat, czas szybko leci :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A tak średnio :D Jak widziałam nie raz na blogach czy YT kolekcje niektórych dziewczyn to dopiero tam mają dużo :D Ale w sumie nie sposób zużyć wszystkiego samej, co innego jakbym kogoś jeszcze malowała :D

      Usuń
  3. Hmm w sumie to nie masz tego strasznie dużo, raczej taka standardowa ilość, no może tuszy Ci się zebrało, bo ja zwykle mam 1 otwarty i drugi w zapasie. Osobiście kredek nie używam, więc mam tylko 2 czy 3, cieni też mniej, nie jest ze mną źle w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe też nie uważam żebym miała tego dużo, tak w sam raz, staram się nie gromadzić kolorówki, bo ona też ma swój termin przydatności :)

      Usuń
  4. Ja jeszcze nie robiłam podejścia do produktów do oczu, pewnie w przyszłym tygodniu się za nie zabiorę. Z kosmetyków, które pokazujesz posiadam i lubię paletki Sleek (akurat posiadam inne wersje) i cienie Color Tattoo z Maybelline. Świetnie się u mnie sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa bardzo Twoich zbiorków :) Tego kremowego cienia nr 40 tylko do brwi używam, a fioletowy ma piękny kolor, ale na powiekach słabo się trzyma u mnie, wolę jednak zwykłe cienie, nie kremowe :(

      Usuń
  5. Muszę w końcu wypróbować ten color tattoo jako cień do brwi, tyle o nim słyszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jak najbardziej, mam nadzieję że kolor będzie Ci pasował, nie ma w nim odcieni rudości co czasem zdarza się przy brązowych kredkach. :)

      Usuń
  6. Palety Sleek to mistrzostwo!
    Ale masz tych "mazidełek" zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przedziale cenowym nie znam nic lepszego :) Jakie masz paletki? :)

      Usuń
  7. Ja mam sporo cieni, kredki może ze 4, ale cieni ogrom ;P Właśnie się zastanawiałam czy samej nie zrobić takiego zestawienia zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie zobaczę jakie masz cienie :) 4 kredki to i mi by w zupełności wystarczyły, np. czarna, turkusowa, niebieska i jeszcze jakaś - może fioletowa, ale uzbierało się ich więcej :) Nowych póki co nie planuję kupować, z cieniami to już inna historia :)

      Usuń
  8. Sporo tego :) A cieni różnej maści to już ogrom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No najwięcej mam właśnie cieni z całej w ogóle kolorówki :D

      Usuń
  9. Wow, sporo tego :) Mam ochotę na paletkę Sleek, tylko jeszcze nie zdecydowałam na którą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny wybór przed Tobą, paletek Sleek'a jest bardzo dużo do wyboru, a pamiętam czasy jak tylko Au Naturel i Oh So Special były najpopularniejsze ;)

      Usuń
  10. Dużo tego masz ;) Ja ograniczam się do jednej/dwóch sztuk. Tusz do rzęs polecam z quiz.pl- taki wydłużający, srebrno-niebieski. Najlepszy jaki miałam! :)

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo lubię tusze wydłużające, może kiedyś wypróbuję jak wpadnie mi gdzieś w oko, kosmetyki tej marki chyba nie są drogie :)

      Usuń
  11. Ile Ty masz tuszy do rzęs! U mnie ujrzysz maksymalnie dwa :) Spora kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 już zużytych, sama nie wiedziałam że ich tyle mam, przynajmniej sobie porządek zrobiłam przy tworzeniu tej notki, a właściwie zdjęć do niej :)

      Usuń
  12. Ile Ty tego masz!! Ta kredka z Sephory turkusowa fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ta kredka ma cudowny kolor, a jak fajnie wygląda na oku :) Muszę kiedyś pokazać :)

      Usuń
  13. U mnie w życiu takiej kolekcji nie będzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę chyba coś sprzedać zanim kupię kolejną paletkę, bo też już bym miała za dużo tego, prędzej się coś popsuje niż to zużyję (cienie mam na myśli)... :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Sleeki i Glazel najlepsze, ale moja wymarzona z theBalm wciąż jest tylko na wishliście :D

      Usuń
  15. Cienie to ja nie używam :d ale YSL też nawet pustego opakowania bym nie wyrzuciła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to ja używam od bardzo dawna :D Jeszcze za czasów nastolatki podkradałam kosmetyki starszej siostrze i chyba od tego się zaczęło :D

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jest w sam raz, niczego nie brakuje , no poza eyelinerem :D

      Usuń
  17. wow, zwinęłabym Tobie paletki :P a co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale że tak wszystkie? :P Oo to wtedy bym mogła zaszaleć z zakupem nowych, a tak to się trochę ograniczam :D

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Jest tego trochę to prawda, dlatego nowych kosmetyków do makijażu oczu w sumie dawno nie kupowałam, no może poza tuszem do rzęs :)

      Usuń
  19. Ale kolekcja. :D Ja mam mniejszą, ale tylko dlatego, bo nie maluję się na co dzień jakoś szczególnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezła kolekcja. Bardzo podoba mi się. Właśnie jestem w trakcie tworzenia swojego posta.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. mam mało:P a opakowań po tuszu nie wyrzucaj, bo pewnie Douglas/Sephora znowu zrobi akcję z wymiana na miniaturki;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo masz tych kosmetyków do oczu, u mnie jest tego maluuutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam podoną cyfrę jesli chodzi o tusze:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Spora kolekcja :-) moja dużo uboższa, ale ja dopiero uczę się malować :-D

    OdpowiedzUsuń
  25. oczywiście moją uwagę przykuły cienie, cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Też używam tego "tatuażu" do brwi :) Fajnie się sprawdza, bo zarówno daje kolor, jak i od razu ujarzmia włoski niczym żel :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie mam aż tylu kosmetyków do makijażu, ale w sumie rzadko się maluję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. też mam paletkę MUA i ją lubię :) a cień z Maybelline muszę kupić i właśnie ten pędzelek z Hakuro, bo z mojego skośnego z Essence wychodzą już włoski

    OdpowiedzUsuń
  29. jestem pod wrażeniem ilości maskar :) ale ja mam z kolei sporo cieni :) może zrobię taką serię postów u siebie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fiu, fiu, imponująca kolekcja!
    Ilość kredek, eyelinerów i maskar wgniotła mnie w fotel, bo w konfrontacji z moimi zbiorami, prezentuje się bardzo zacnie ;) Piękny odcień ma jedna z kredek S&G, ta zielonkawa taka, cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolekcja imponująca! Ciekawa jestem ile by wyszło u mnie, gdyby to tak wszystko powyciągać z szuflad i pudełek..:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ile tego tu jest ;D! Świetna kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  33. świetna kolekcja :) ja jestem przyzwyczajona, że jeżeli nie zużyję tuszu to nie sięga po kolejny i tym sposobem zawsze mam jeden, to samo dotyczy eyelinerów :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne palety i cienie, jeśli chodzi o produkty do makijażu oczu to nic po za tuszem nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  35. dużo tego! u mnie to może by była 1/4 z tego co ty masz - chodzi o ilość

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie mam chyba nawet połowy tego co Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zapraszam serdecznie na rozdanie http://kolorowyswiatkatarzyny.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sporo tych kosmetycznych skarbów :) Kredki mają bardzo ładne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow! ilość tuszy mnie powaliła ;)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale skarbów! Ja dopiero niedawno kupiłam moją pierwszą kredkę Nyx ;) Na początek postawiłam na czarną ale białą też bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Imponująca kolekcja skarbów. Ja muszę kupić tą kredką NYX!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Imponująca ilość kolorówki ;D Pocieszyłaś mnie że nie mam tak dużo tuszy do rzęs- phaha ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedyś może wypróbuję te paletki ze Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  44. hahaha za cel to chyba masz mnie dogonić : p jeju jak ja bym chciała kiedyś jakiś cień w palecie wykończyć!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam Sleeki i pokusilas mnie tą nową paleta :-) Swoją drogą też miałam wziąć się za posty z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  46. Niezła kolekcja :) Ja akurat cieni mam znacznie mniej, ale tuszów mam podobną ilość :D

    OdpowiedzUsuń
  47. o, mi też "au naturel" spadła i odleciało lusterko xD całe, szczęście, że cienie się nie rozsypały. uwielbiam paletki sleek <3
    ale masz kolekcję tuszów do rzęs! sporo tego :)

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga