Balea - żel po prysznic z czekoladą i figą

17.4.13

Hej kochani! 
Recenzje kosmetyków Balea od dłuższego czasu pojawiają się na blogach i zachęcają do wypróbowania kosmetyków tej marki. Są one dostępne w drogeriach DM np. w Niemczech, Austrii. Ubolewam, że w Polsce nie można ich tak łatwo zdobyć, aczkolwiek zapewne jakby były, to nie byłoby wokół nich aż takiego szumu. U nas coraz więcej ich na na allegro i w różnych internetowych sklepach kosmetycznych. Można je też znaleźć w sklepikach/na bazarach z chemią niemiecką.

Balea - żel pod prysznic o zapachu czekolady i figi
Żel pochodzi z edycji limitowanej, więc niestety nie wiem, czy jest jeszcze dostępny w sklepach, ale jeszcze wczoraj widziałam go na allegro. 
Sama miałam możliwość go przetestować, dzięki wygranej w konkursie na nagłówek u Sajjidy.
Żel zamknięty jest w plastikowej nieprzezroczystej butelce o pojemności 300ml
Butelka jest poręczna, może stać "do góry nogami", więc bez problemu zużyjemy cały żel. Kolorystyka opakowania bardzo ładna, apetyczna i przyjemna dla oka. 
Żel ma niezbyt gęstą kremową konsystencję. W kontakcie z wodą dobrze się pieni. Dobrze oczyszcza skórę, nie wysusza jej. 
Bardzo ładnie pachnie, jak czekolada nadziewana owocami. Dzięki tym owocowym nutkom, zapach nabiera świeżości, nie jest mdły, ani duszący. Podoba mi się, ale wielkiego "wow" na mnie nie zrobił. Po prysznicu, na skórze zapach utrzymuje się zaledwie kilka minut.
Jego cena to tylko 0,65 euro, kupując przez internet zapłacimy za niego ok. 5-8zł (trzeba jeszcze doliczyć koszty przesyłki).
Dostępność: drogerie DM, allegro, sklepy z chemią niemiecką

Skład: AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, COCO-GLUCOSIDE, SODIUM LAUROYL GLUTAMATE, GLYCERYL OLEATE, GLYCERIN, INULIN, LECITHIN, POLYQUATERNIUM-7, CITRIC ACID, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, PROPYLENE GLYCOL, DENATONIUM BENZOATE, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE, TOCOPHEROL, PARFUM, COUMARIN, SODIUM BENZOATE, PHENOXYETHANOL

 Miałyście kosmetyki Balea?

Zobacz także...

12 komentarzy

  1. piszesz, że szału nie ma, trochę spadła mi na niego ochota

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietne polaczenia czekolada i figa, nie mialam kosmetykow tej firmy ale skoro szalu nie robi to nic straconego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może się komuś przyda. Wczoraj go widziałam w czeskim DM-ie, więc jeszcze jest do zdobycia. Ja bardzo go lubiłam, ale poprzestałam na jednym opakowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam kokosową Baleę nie jest zła, ale mam podobne odczucia

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że zapach się nie utrzymuje, bo czuję, że może być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam niczego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ♪♫•*¨*•.¸¸❤¸¸.•*¨*•♫♪
    Ale mi smaka narobilas tym zelem, do tego czasu pamietam zapach mojego pierwszego
    czekoladowego produktu ;) Bardzo fajny blog, z przyjemnoscia obserwuje
    i zapraszam do siebie na MAKIJAZ z Kalifornii (✿◠‿◠)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja juz odstawilam czekoladowe zapachy,teraz na bardziej swieze stawiam,nie mam nawet dostepu do balea,a koszty tych kosmetykow na ebay z przesylka to ok 4-7 f wiec napewno sie nie skusze...milego dnia Kochana
    u mnie juz wkrotce rozdanie,wiec juz wstepnie zapraszam
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, mam go:-) Cuuuuuuuudnie pachnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja nie mam a u mnie Balea niedostępna ;( ale zapach musi mieć ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś czekolada do mnie nie przemawia w żelach pod prysznic ;/
    ale kosmetyki Balea w innych wariantach zapachowych z przyjemnością bym poznała na własnej skórze - szkoda tylko, że dostępność jest tak marna ;/

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga