Minerałki - Annabelle Minerals

13.7.12

Kochane czytelniczki - dzisiaj mam dla Was recenzję kosmetyków mineralnych Annabelle Minerals, które otrzymałam w ramach współpracy do testów.

Recenzja zgodnie z kolejnością stosowania, czyli najpierw korektor tu i ówdzie na małe niedokonałości, następnie podkład i róż. :)



Korektor mineralny LIGHT - jest bardzo jasny, wręcz wpadający w zielony, idelanie nadaje się do zakrywania niedoskonałości, produkt jest baardzo wydajny, także śmiało możecie zamówić sobie darmowe próbki i cieszyć się długo kosmetykiem. :)


Podkład mineralny kryjący BEIGE LIGHT - jest to najjaśniejszy z podkładów oferowanych przez Annabelle Minerals. Idealnie pasuje do mojej jasnej cery. Z początku miałam problemu z jego nałożeniem, ponieważ jestem przyzwyczajona do płynnych podkładów, ale po kilku dniach udało mi się podkład nałożyć dobrze i śmiało ruszać w świat. :D Podkład ładnie kryje delikatne zaczerwienienia i niedoskonałości skóry.

Ciekawostka lub oczywistość dla zaznajomionych w temacie minerałów:

Właściwy, naturalnie wyglądający efekt uzyskasz po paru minutach od nałożenia, kiedy minerały połączą się z Twoją skóra. Możesz najpierw spryskać pędzelek wodą termalną lub hydrolatem, a dopiero następnie zanurzyć go w kosmetyku. Podkład uzyska wtedy kremową konsystencję.


Róż mineralny ROMANTIC - ma delikatny chłodny odcień różu, a nawet powiedziałabym że wpada w liliowy. Na policzkach wygląda ślicznie, a jego efekt można śmiało stopniować od delikatnego do mocniejszego. W ramach współpracy otrzymałam także pędzelek do różu, który dzięki ściętej końcówce idealnie sprawdza się do róży, bronzerów czy rozświetlaczy. Pędzelek jest wykonany z syntetycznego włosia, jest gęsty i bardzo miękki.

Róż mineralny NUDE - jest ro róż w odcieniu przygaszonego różu, daje bardzo delikatny efekt, jest wręcz słabo widoczny, trzeba go nałożyć troszkę więcej aby efekt był zadowalający w przypadku mojej cery która, dla której jest róż równie dobrze mógłby być podkładem. :)

Ciekawostka lub oczywistość dla zaznajomionych w temacie minerałów:

Dla uzyskania delikatnego i naturalnego efektu po użyciu różu nałóż na twarz jeszcze jedną cienką warstwę podkładu.


Składniki wszystkich powyższych kosmetyków to: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines. Więcej na temat składników możecie znaleźć TUTAJ. :-)

Jeśli jesteście ciekawe produktów i chciałybyście je przetestować osobiście możecie zamówić darmowe próbki na stronie annabelleminerals.pl => KLIK

Moja cera nie jest jakaś szczególnie wrażliwa (raczej normalna), kosmetyki nie uczulają mnie, nie zapychają i nie powodują żadnych niespodzianek. Ogólnie jestem bardzo zadowolona, ponieważ kosmetyki, które otrzymałam do testów idealnie trafiły do koloru mojej cery, więc będą mi one bardzo przydatne. Najbardziej podoba mi się róż o wdzięcznej nazwie ROMANTIC. :)

A Wy używacie kosmetyków mineralnych? Lubicie je?

Zobacz także...

5 komentarzy

  1. Mam też te kosmetyki :)
    Osobiście lubię minerałki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy ich nie miałam ale mam ochotę na ten korektor i róż :) chociaż koloru nie mają za ciekawego w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. korektor i podkład by mi się przydały :) a nigdy mineralnych kosmetyków nie używałam...
    co do zegarka to kosztował 35zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzywam Lily Lolo :) mam nawet zielony korektor, ale nie wiem czym go jeszcze nakladac, wiec lezy i szczeka ;)
    jakim pedzlem nakladasz korektor?
    romantic jest sliczny! i nie wiedzialam o tej metodzie z druga warstwa podkladu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że nawet próbki są mega wydajne

    OdpowiedzUsuń

ODWIEDZAM

sammydress