Tusz AVON SuperExtend - recenzja

21.4.12

Wczoraj listonosz dostarczył mi tusz AVON SuperExtend, który zamówiłam kilka dni temu na allegro.
Po otworzeniu przesyłki przestraszyłam się, że to jakiś inny tusz, a on był tylko zapakowany w czarną folię. ;-)
To mój pierwszy tusz z AVON-u.

ekstremalnie wydłużający AVON SuperExtend






Szczoteczka posiada dwie warstwy włosków, można na niej zauważyć jakby malutkie włoski - jest to formuła z magnetycznymi mikrowłóknami, które według producenta działają jak magnesy, łączą się na rzęsach, nadając im przez to ekstremalną długość.

Cena katalogowa: 19,90 (ale można kupić na allegro o połowę taniej)
Kolor: czarny
Pojemność: 7 ml
Do zużycia w ciągu: 3 miesięcy od otwarcia

Plusy
+wydłuża rzęsy, ale wydaje mi się, że nie jakoś ekstremalnie (miałam mocniej wydłużające tusze:))
+intensywny odcień czerni
+szczoteczka ładnie rozczesuje rzęsy
+dobrze zmywalny mleczkiem do demakijażu
+ładne opakowanie
+niska cena

Minusy
-mikrowłókna mogą opadać ze szczoteczki przez co można się rozmazać

Myślę, że jakość adekwatna do ceny :)
Czy kupiłabym ten produkt ponownie: nie

Przepraszam za marne zdjęcie oka, ale jeszcze nie mam pojęcia jak Wy robicie takie piękne zdjęcia makijaży. Mam nadzieję, że z czasem się nauczę.

Zobacz także...

1 komentarzy

ODWIEDZAM

sammydress

Archiwum bloga